"Andriejew opuścił nasze terytorium". MSZ tłumaczy słowa Sikorskiego

Sebastian Przybył

Sebastian Przybył

emptyLike
Lubię to
Lubię to
like
0
Super
relevant
0
Hahaha
haha
0
Szok
shock
0
Smutny
sad
0
Zły
angry
0
Lubię to
like
Super
relevant
3,9 tys.
Udostępnij

- Siergiej Andriejew opuścił terytorium Polski - oznajmił minister Radosław Sikorski na konferencji w Rydze. Słowa szefa resortu wywołały konsternację, jednak sprawę szybko wyjaśniła jedna z przedstawicielek MSZ. Jak usłyszeliśmy na konferencji prasowej, rosyjski dyplomata wyjechał z naszego kraju jedynie czasowo i najprawdopodobniej wróci do swoich obowiązków 5 kwietnia.

Ambasador Siergiej Andriejew czasowo opuścił terytorium Polski
Ambasador Siergiej Andriejew czasowo opuścił terytorium PolskiAdam BurakowskiReporter

- Pan ambasador Andriejew sam dał świadectwo swojej kultury i profesjonalizmu. Z tego co słyszę, już sam opuścił nasze terytorium - powiedział w środę w rozmowie z dziennikarzami minister Radosław Sikorski, komentując zachowanie przedstawiciela Kremla, który odmówił stawienia się w polskim MSZ.

Słowa szefa polskiej dyplomacji wywołały pewną konsternację, ponieważ ani strona rosyjska, ani polska nie informowały wcześniej o końcu misji Andriejewa w Polsce czy też wydaleniu go z naszego kraju. Wątpliwości rozwiała jedna z przedstawicielek resortu podczas krótkiej konferencji prasowej.

Siergiej Andriejew opuścił Polskę. MSZ tłumaczy

Jak usłyszał nasz reporter Jakub Krzywiecki, we wtorek w godzinach popołudniowych rosyjskie przedstawicielstwo przesłało do szefa polskiego protokołu dyplomatycznego notę informacyjną. 

W dokumencie poinformowano, że ambasador Siergiej Andriejew od 26 marca do 4 kwietnia będzie przebywał poza granicami RP. Jego obowiązki czasowo przejął więc charge d'affaires - czyli druga osoba w ambasadzie w myśl rang dyplomatycznych.

Przedstawicielka MSZ zaznaczyła, że nikt nie wyrzucił rosyjskiego ambasadora z Polski, a z dokumentu przesłanego do polskiego resortu nie wynika, czy była to osobista decyzja Andriejewa, czy też decyzja odgórna.

Rakieta nad Polską. Ambasador Rosji nie zjawił się w MSZ

Ambasador Federacji Rosyjskiej w Warszawie został wezwany w poniedziałek do polskiego MSZ. Dyplomata miał złożyć wyjaśnienia w sprawie niedzielnego incydentu, gdy nad ranem jedna z rosyjskich rakiet naruszyła przestrzeń powietrzną RP.

W poniedziałek po południu rzecznik resortu Paweł Wroński poinformował, że Siergiej Andriejew nie stawił się w gmachu na rozmowy z jednym z wiceministrów. Krótko po komunikacie MSZ ambasador udzielił komentarza prorządowej agencji RIA Novosti.

- Uznałem, że nie ma sensu rozmawiać na ten temat bez przedstawienia dowodów i odmówiłem wizyty w polskim MSZ - oznajmił przedstawiciel Kreml. - Zwróciłem (też - red.) uwagę, że nadal czekamy na dowody, że 29 grudnia rosyjska rakieta manewrująca rzekomo wleciała w polską przestrzeń powietrzną. Nie otrzymaliśmy dotychczas żadnych dowodów na te zarzuty - dodał.

Andriejew podkreślił również, że zaproponował stronie polskiej, by przesłała swoją notę dyplomatyczną w tej sprawie drogą pocztową bądź kurierem.

***

Przeczytaj również nasz raport specjalny: Wybory samorządowe 2024.

Bądź na bieżąco i zostań jednym z ponad 200 tys. obserwujących nasz fanpage - polub Interia Wydarzenia na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!

Video Player is loading.
Current Time 0:00
Duration -:-
Loaded: 0%
Stream Type LIVE
Remaining Time -:-
 
1x
    • Chapters
    • descriptions off, selected
    • subtitles off, selected
      reklama
      dzięki reklamie oglądasz za darmo
      Jak wyglądało przeszukanie domu Romanowskiego? "Sprawdzali nawet garnki"
      Jak wyglądało przeszukanie domu Romanowskiego? "Sprawdzali nawet garnki"RMF24.plRMF
      Przejdź na