Wrocław: Zaostrza się konflikt przedszkola z sąsiadami. Policja reaguje

Magdalena Raducha

Magdalena Raducha

Aktualizacja
emptyLike
Lubię to
Lubię to
like
0
Super
relevant
0
Hahaha
haha
0
Szok
shock
0
Smutny
sad
0
Zły
angry
0
Lubię to
like
Super
relevant
3
Udostępnij

Władze wrocławskiego punktu przedszkolnego przy ul. Jaskółczej i rodzice uczęszczających do niego dzieci zawiadamiają policję o groźbach i uporczywym nękaniu ze strony sąsiadów. Sąsiedzi z kolei zgłaszają, że są pomawiani i zniesławiani. Donoszą też, że zostali okradzeni, a ich domy obrzucono jajkami. Policja prowadzi w tych sprawach postępowania. Konflikt obu stron trwa od wielu lat, a nasilił się w okresie pandemii. - Mimo podejmowanych wielokrotnie rozmów obie strony pozostają przy swoich argumentacjach, nawzajem obwiniając się i oskarżając - przekazała Interii st. asp. Aleksandra Freus z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.

Hałasy dobiegające z placówki przeszkadzają sąsiadom. Mają wyzywać i straszyć dzieci. Donoszą policji na przedszkole, a placówka na nich. Zdjęcie ilustracyjne
Hałasy dobiegające z placówki przeszkadzają sąsiadom. Mają wyzywać i straszyć dzieci. Donoszą policji na przedszkole, a placówka na nich. Zdjęcie ilustracyjne123RF/PICSEL

Sprawa dotyczy punku przedszkolnego na wrocławskim osiedlu Kowale, przy ul. Jaskółczej 23. Jak pisaliśmy w Interii, hałas dobiegający z placówki ma przeszkadzać sąsiadom. Rodzice przedszkolaków napisali list, w którym informowali, że w związku z tym dzieci mają być wyzywane, straszone piłą mechaniczną, dźwiękami wystrzałów, a także oblewane wodą z węża ogrodowego.

Dyrekcja punktu przedszkolnego przekazywała w oświadczeniu, że z sąsiadami rozmawiali między innymi przedstawiciele policji.

Negatywne opinie jeszcze przed powstaniem placówki

Spytaliśmy więc Komendę Miejską Policji we Wrocławiu, czy funkcjonariusze przeprowadzali na miejscu interwencje, ile ich było i czego dokładnie dotyczyły.

St. asp. Aleksandra Freus z Zespołu Komunikacji Społecznej Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu przekazała Interii, że od momentu powstania placówki, a także jeszcze przed rozpoczęciem prowadzenia działalności, pojawiały się negatywne opinie ze strony mieszkających w sąsiedztwie osób. - Zdaniem części mieszkańców przedszkole w tej lokalizacji nie powinno się znajdować, bo jest to osiedle domów jednorodzinnych - informuje st. asp. Aleksandra Freus.

- Konflikt nasilił się w okresie pandemii, kiedy to sąsiedzi przedszkola spędzali więcej czasu w domach, a hałas dobiegający z placówki, ich zdaniem, był i nadal jest bardzo uciążliwy. Według ustaleń policjantów liczba gospodarstw niezadowolonych z istnienia przedszkola, to co najmniej trzy rodziny zamieszkujące w bezpośrednim sąsiedztwie - dodała.

Groźby, zakłócanie spokoju, kradzież i...

Pierwsze postępowanie prowadzone było w ubiegłym roku, przez policjantów pod nadzorem Prokuratury Rejonowej dla Wrocławia Psie Pole, w sprawie gróźb karalnych ze strony bezpośrednich sąsiadów. Zawiadomienie zostało złożone przez dyrektorkę przedszkola i rodziców dzieci.

- Zakończyło się umorzeniem wobec braku znamion czynu zabronionego. Wyłączone z niego zostało wówczas postępowanie w sprawie o wykroczenie dotyczące zakłócenia spokoju publicznego, gdzie zapadł wyrok nakazowy, od którego strona się odwołała - informuje st. asp. Freus. Odwołującą się stroną jest jedna z sąsiadek.

- Kolejne postępowanie pod nadzorem Prokuratury Rejonowej dla Wrocławia Psie Pole policjanci prowadzili z zawiadomienia bezpośrednich sąsiadów, a dotyczyło ono kradzieży i zniszczenia banera przez pracownika przedszkola. W celu określenia kwalifikacji czynu istotna była wartość strat, więc został powołany biegły i po jego opinii aktualnie prowadzone jest postępowanie w sprawie o wykroczenie - wskazuje policjantka.

...obrzucanie jajkami

Następne zawiadomienie wpłynęło również ze strony bezpośrednich sąsiadów. - Dotyczyło ono pomówienia, zniesławienia oraz umieszczania na portalach w sieci informacji ze wskazaniem (konkretnych osób - przyp. red.) przez pracowników przedszkola i rodziców dzieci uczęszczających do przedszkola, a także uszkodzenia mienia poprzez obrzucenie jajkami elewacji budynku - mówi st. asp. Aleksandra Freus. Czynności te policjanci prowadzili również pod nadzorem Prokuratury Rejonowej dla Wrocławia Psie Pole. Sprawa jest w toku.

Prowadzone jest też postępowanie na podstawie zawiadomienia ze strony pracowników przedszkola, które także nadzoruje miejscowa prokuratura. - Dotyczy uporczywego nękania kierownictwa i pracowników przedszkola przez bezpośrednich sąsiadów, w celu zmuszenia do zaprzestania działalności gospodarczej - poinformowała nasza rozmówczyni.

Obie strony pozostają przy swoich stanowiskach

- Wielokrotne również zgłaszane były interwencje przez obie strony konfliktu i dotyczyły m.in. zakłócania spokoju przez bawiące się dzieci, puszczanie głośnej muzyki, parkowania w miejscach niedozwolonych - dodaje jeszcze st. asp. Aleksandra Freus. Łącznie tych interwencji od początku ubiegłego roku było co najmniej 10.

- Mimo podejmowanych wielokrotnie rozmów obie strony pozostają przy swoich argumentacjach, nawzajem obwiniając się i oskarżając. Większość z tych spraw jest nadal w toku, a cześć z nich została umorzona z uwagi na brak znamion czynu zabronionego - podsumowuje policjantka.

Policjanci prowadzą też mediacje z dwoma skonfliktowanymi stronami.

Video Player is loading.
Current Time 0:00
Duration -:-
Loaded: 0%
Stream Type LIVE
Remaining Time -:-
 
1x
    • Chapters
    • descriptions off, selected
    • subtitles off, selected
      reklama
      dzięki reklamie oglądasz za darmo
      Raś: W kuluarach krążą opinie, że nie wszyscy zagłosują za pozostawieniem Ziobry
      Raś: W kuluarach krążą opinie, że nie wszyscy zagłosują za pozostawieniem ZiobryRMF FMRMF
      emptyLike
      Lubię to
      Lubię to
      like
      2
      Super
      relevant
      1
      Hahaha
      haha
      0
      Szok
      shock
      0
      Smutny
      sad
      0
      Zły
      angry
      0
      Lubię to
      like
      Super
      relevant
      3
      Udostępnij
      Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?
      Przejdź na