Reklama

Reklama

Ministerstwo Zdrowia: Dzięki ustawie refundacyjnej zwiększyła się dostępność leków

Dzięki ustawie refundacyjnej zwiększyła się dostępność do leków - ocenił we wtorek wiceminister zdrowia Igor Radziewicz-Winnicki podczas posiedzenia sejmowej komisji zdrowia. Od początku 2012 r. refundacją objęto 70 nowych cząsteczek.

We wtorek posłowie wysłuchali informacji MZ na temat wykonywania oraz skutków stosowania ustawy refundacyjnej w 3 lata od jej wejścia w życie.

Wiceminister zdrowia Igor Radziewicz-Winnicki poinformował, że dzięki ustawie refundacyjnej zwiększyła się dostępność do leków. Od początku 2012 r. refundacją objęto 70 nowych cząsteczek. Rozszerzono również wskazania dotychczas refundowanych produktów.

Z informacji przedstawionych przez resort zdrowia wynika, że - uwzględniając wszystkie produkty refundowane w lipcu 2014 r. w ramach listy aptecznej, katalogu chemioterapii oraz programów lekowych - blisko 69 proc. produktów dostępnych jest dla pacjenta za dopłatą nie wyższą niż 10 zł, a 11 proc. produktów jest dostępnych za dopłatą powyżej 20 zł.

Reklama

Niektórzy posłowie i goście uczestniczący w posiedzeniu komisji zwracali uwagę, że z informacji przedstawionych przez resort zdrowia wynika, iż środki wykorzystywane na refundację corocznie były niższe od planowanego całkowitego rocznego budżetu na ten cel.

Są oszczędności czy ich nie ma?

Zdaniem prezesa lubuskiego Porozumienia Zielonogórskiego (PZ) i wiceprezesa federacji PZ Marka Twardowskiego "poczyniono oszczędności", które następnie ulokowano w NFZ, zamiast przeznaczyć je na zdrowie obywateli. "To jest dla mnie niepojęte, dlaczego pieniądze, które zgodnie z zapisem ustawowym (...) powinny być zagospodarowane na leczenie, zostały zagospodarowane na to, aby NFZ - który źle zaplanował spływ składki zdrowotnej, mógł pokryć swój deficyt" - powiedział.

Z taką oceną nie zgodził się Radziewicz-Winnicki. "Narodowy Fundusz Zdrowia nie ma żadnych oszczędności. NFZ jest instytucją powołaną do tego, by inwestować (...) w zdrowie swoich obywateli i jest instytucją służącą do wydawania pieniędzy, w związku z powyższym wszystkie pieniądze, które są w NFZ, zostały albo zostaną wydane" - podkreślił.

Jak wyjaśnił, w latach 2012 i 2013 w skutek dużej różnicy pomiędzy planem finansowym a jego rzeczywistą realizacją do NFZ wpłynęła znacznie mniejsza kwota, niż Fundusz przewidział. "Różnica pomiędzy zaplanowanymi przychodami, których w efekcie nie było, a wydatkiem to nie są oszczędności. (...) (Pieniądze) nie zostały wydane, ponieważ one nie wpłynęły" - podkreślił. Dodał również, że "zrealizowano 100 proc. tego zapotrzebowania na leki, które zostało wyrażone w formie recept".

Ustawa refundacyjna

Tzw. ustawa refundacyjna zaczęła obowiązywać od stycznia 2012 r. Zapisano w niej, że Rada Ministrów po upływie dwóch lat od dnia wejścia w życie ustawy przedłoży Sejmowi sprawozdanie z jej wykonania wraz z oceną skutków jej stosowania. Dotychczas sprawozdanie takie nie zostało przedstawione.

W listopadzie ub.r. o przedstawienie informacji na temat zaawansowania prac nad sporządzeniem sprawozdania i terminu przedstawienia jego projektu pod obrady rządu zwrócił się Rzecznik Praw Obywatelskich. W odpowiedzi (z początku grudnia) wiceminister Radziewicz-Winnicki poinformował, że w resorcie zakończyły się prace dotyczące oszacowania skutków ustawy i wniosków wynikających z jej realizacji, a sprawozdanie zostanie przedłożone Sejmowi "w najbliższych tygodniach".

Dwa miesiące później, na początku lutego br., z pytaniem o termin przygotowania sprawozdania z wykonania ustawy do MZ zwrócił się prezes Naczelnej Rady Lekarskiej Maciej Hamankiewicz. W piśmie do Hamankiewicza z pierwszej połowy marca Radziewicz-Winnicki poinformował, że sprawozdanie zostanie przedłożone Sejmowi "w niedługim czasie".

Pod koniec marca przewodniczący sejmowej komisji zdrowia Tomasz Latos (PiS) pytał na konferencji prasowej ministra zdrowia Bartosza Arłukowicza, dlaczego zwleka z przedstawieniem sprawozdania z wykonania ustawy refundacyjnej. MZ odpowiadało wówczas, że prace nad sprawozdaniem trwają.

W piśmie skierowanym do przewodniczącego komisji zdrowia, dołączonym do przedstawianej we wtorek informacji o realizacji ustawy refundacyjnej, resort zdrowia poinformował, że prace związane z oceną skutków regulacji tej ustawy zostały zakończone i - zgodnie z decyzją Zespołu ds. Programowania Prac Rządu - sprawozdanie zostanie przesłane do Kancelarii Premiera do 31 lipca 2015 r. Gotowy raport ma być przedstawiony "niezwłocznie po tym terminie".

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje