Reklama

Zmarła najstarsza osoba na świecie. Lucile Randon miała 118 lat

W wieku 118 lat zmarła najstarsza osoba na świecie - Francuzka Lucile Randon, znana jako siostra Andre. Była również czwartą pod względem wieku osobą w historii żyjącą na świecie, co potwierdziła Gerontologiczna Grupa Badawcza.

Lucile Randon urodziła się 11 lutego 1904 roku w mieście Ales na południu Francji. W wieku 12 lat została guwernantką w Marsylii, a swoje obowiązki wykonywała na tyle dobrze, że w 1922 roku dostrzegła ją pewna prominentna rodzina z Wersalu, u której pełniła tę samą służbę do 1936 roku.

Choć kobieta dorastała w protestanckiej rodzinie, to w wieku 19 lat w 1923 roku zdecydowała się nawrócić na katolicyzm. W trakcie II wojny światowej, jako 40 latka wstąpiła do Zgromadzenie Sióstr Miłosierdzia św. Wincentego a Paulo, znanego jako zakon szarytek, przyjmując imię siostry Andre.

Reklama

Po wojnie przez 18 lat służyła w szpitalu we francuskim Vichy, gdzie pomagała sierotom i osobom starszym. W 1963 roku przeniosła się do innego szpitala, by również pomagać potrzebującym. Z pełnowymiarowej pracy wycofała się w 1979 roku w wieku 75 lat, lecz przez kolejne ćwierć wieku opiekowała się osobami starszymi, dopóki sama nie osiągnęła 100 roku życia.

Lucile Randon nie żyje. W wieku 118 lat zmarła najstarsza osoba na świecie

Od 2010 roku Randon była niewidoma i poruszała się na wózku. W styczniu 2021 roku dom spokojnej starości w Tulon, którego pensjonariuszkom była siostra Andre, poinformował, że Randon uzyskała pozytywny wynik na covid-19. Chorobę przebyła bezobjawowo, a na kilka dni przed swoimi 117. urodzinami przekazano, że superstulatka jest zdrowa, co uczyniło ją najstarszą osobą, która przeżyła zakażenie wirusem SARS-CoV-2.

Gdy 19 kwietnia 2022 roku zmarła 119-letnia Japonka Kane'a Tanaki, siostra Andre stała się najstarszą, żyjącą osobą na świecie. - Czuję, że byłoby mi lepiej w niebie, ale dobry Bóg jeszcze mnie nie chce - powiedziała wówczas w rozmowie z CNN, nazywając ten tytuł "smutnym zaszczytem". Lucile Randon podkreśliła jednak, że jest szczęśliwa, a rodzina ją rozpieszcza, ponieważ codziennie jadła czekoladę i piła kieliszek wina.

Siostra Andre zmarła we wtorek 17 stycznia, o czym poinformowała agencja Reutera, powołująca się na komunikat domu spokojnej starości. Miała 118 lat i 340 dni. 

Z kolei najstarszą kiedykolwiek zarejestrowaną osobą żyjącą na świecie była również Francuzka - Jeanne Louise Calment, która urodziła się 21 lutego 1875 roku i żyła 122 lata i 164 dni.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: stulatka | Lucile Randon | najstarsza osoba na świecie

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy