Reklama

Zastąpi Lambrecht. Boris Pistorius ministrem obrony Niemiec

"Boris Pistorius, minister spraw wewnętrznych Dolnej Saksonii pokieruje resortem obrony narodowej Niemiec" - pisze Tomasz Lejman, korespondent Polsat News i Interii. Wcześniej o objęciu resortu przez polityka SPD informowała agencja dpa. Oficjalne gratulacje politykowi złożyli Olaf Scholz i minister finansów Niemiec Christian Lindner. " Jest odpowiednią osobą do poprowadzenia Bundeswehry przez czas zmian" - napisał kanclerz Niemiec w oświadczeniu.

Nazwisko nowego ministra obrony Niemiec przekazano we wtorek 17 stycznia przed południem. 

"To już oficjalnie: Boris Pistorius, minister spraw wewnętrznych Dolnej Saksonii pokieruje resortem obrony narodowej Niemiec" - przekazał na Twitterze Tomasz Lejman, korespondent Polsat News i Interii. 

Czytaj też: Niemiecka minister obrony podała się do dymisji

Niemcy. Boris Pistorius nowym ministrem obrony

Jak podkreślił, Pistorius ma spore doświadczenie w kwestiach bezpieczeństwa wewnętrznego. "Jest zwolennikiem zacieśniania współpracy między państwami UE co do bezpieczeństwa wewn. i walki z cyberprzestępczością. Wielokrotnie mówił o powstaniu policji europejskiej na wzór FBI" - czytamy. 

Reklama

Pistoriusowi gratulacje złożył m.in. minister finansów Niemiec. "Gratulacje dla mojego nowego kolegi z gabinetu, Borisa Pistoriusa. Przed nami duże zadanie, szczególnie przy realizacji funduszu specjalnego - liczę na dobrą współpracę pomiędzy naszymi resortami" - napisał Christian Lindner na Twitterze. 

Informację o nominacji dla Pistoriusa przekazał oficjalnie Olaf Scholz. "Pistorius jest niezwykle doświadczonym politykiem, który ma doświadczenie administracyjne, od lat zajmuje się polityką bezpieczeństwa i dzięki swoim kompetencjom, asertywności i wielkiemu sercu jest odpowiednią osobą do poprowadzenia Bundeswehry przez czas zmian" - przekazał kanclerz Niemiec w oświadczeniu.

Boris Pistorius ministrem obrony Niemiec. Koniec z parytetem w rządzie

O tym, że Pistorius ma zostać ministrem obrony Niemiec, w rozmowie z agencją AFP mówiły źródła rządowe. Podobną informację przekazała także agencja dpa oraz dziennikarze ARD.

Wraz z nominacją Pistoriusa gabinet Scholza nie będzie się już składał w połowie z kobiet. Na początku swojej kadencji Scholz obiecał w tej sprawie parytet - co najmniej połowę składu jego rządu miały stanowić kobiety. Zgodnie z tym kobieta powinna była zastąpić Lambrecht na stanowisku ministra obrony. Jednak, jak podkreślali zgodnie politycy i media, "czym innym jest takie założenie podczas tworzenia rządu, a co innego obsadzanie ważnych stanowisk rządowych w obecnej sytuacji" wojny w Europie.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Boris Pistorius | Niemcy

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy