Papież apeluje o nawrócenie ws. klimatu. "To grzech"
Powodem kryzysu klimatycznego jest grzech - przekonywał papież Leon XIV podczas homilii wygłoszonej na ekologicznej farmie. Zwrócił uwagę, że wiele katastrof naturalnych wynika z nadmiernej eksploatacji środowiska i nieodpowiedzialnego stylu życia człowieka. W środę papież przyjął również na audiencji prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego.

W skrócie
- Papież Leon XIV podczas homilii na ekologicznej farmie powiązał kryzys klimatyczny z grzechem i zerwaniem relacji z Bogiem, ludźmi oraz naturą.
- Wezwał do modlitwy o nawrócenie osób, które nie dostrzegają potrzeby troski o środowisko i podkreślił destrukcyjny wpływ działalności człowieka na naturę.
- Tego dnia papież spotkał się również z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim, który przebywa z wizytą w Rzymie.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
W środę, podczas mszy świętej odprawionej na ekologicznej farmie w Castel Gandolfo, papież Leon XIV poruszył temat kryzysu klimatycznego. Ojciec Święty podkreślił, że drogą wyjścia z tego globalnego zagrożenia jest pójście śladami świętego Franciszka z Asyżu i "odkrycie na nowo tego, co stworzył Bóg".
- Jedynie spojrzenie kontemplacyjne może zmienić naszą relację ze światem stworzonym i wyprowadzić nas z kryzysu ekologicznego, którego przyczyną jest zerwanie relacji z Bogiem, z bliźnim i z ziemią z powodu grzechu - uważa przywódca Kościoła.
Papież Leon XIV: Wiele katastrof naturalnych jest skutkiem nadmiernej działalności człowieka
Papież zaznaczył również, że konieczna jest modlitwa o nawrócenie tych, którzy - zarówno w Kościele, jak i poza nim - wciąż nie dostrzegają pilnej potrzeby troski o nasz wspólny dom. Przypomniał, że wiele katastrof naturalnych jest częściowo skutkiem nadmiernej działalności człowieka oraz destrukcyjnego stylu życia.
Msza święta sprawowana była na ekologicznej farmie Borgo Laudato Si' w Castel Gandolfo - miejscu, które papież Leon XIV nazwał "laboratorium harmonii ze stworzeniem". Nawiązując do wizji papieża Franciszka, przypomniał, że przestrzeń ta ma służyć jako miejsce refleksji, uzdrowienia i pojednania z naturą oraz poszukiwania skutecznych rozwiązań na rzecz ochrony środowiska.
Nawiązując w homilii do Ewangelii o burzy na jeziorze, Leon XIV zauważył, że lęk uczniów odzwierciedla strach, jaki odczuwa dziś większość ludzkości. - Jednak w samym sercu Jubileuszu wyznajemy: jest nadzieja! - podkreślił. - Spotkaliśmy ją w Jezusie, Zbawicielu świata. On, po raz kolejny, jako Pan, uspokaja burzę. Jego moc nie niszczy, lecz stwarza; nie unicestwia, lecz powołuje do istnienia, dając nowe życie - dodał.
Na zakończenie homilii papież przywołał słowa św. Augustyna z ostatnich stron Wyznań, w których autor łączy człowieka i stworzenie we wspólnej pieśni uwielbienia. "O Panie, niechaj Cię chwalą dzieła Twe, abyśmy Cię miłowali. Niechaj przez naszą do Ciebie miłość dzieła Twe wychwalają Ciebie" - cytował Papież. - Niech to będzie ta harmonia, jaką szerzymy na świecie - wezwał.
"Grzech ukazuje swoją niszczycielską moc". Papież apeluje o pokój na świecie
Papież Leon XIV podkreślił również, że grzech nie przejawia się wyłącznie w niszczeniu przyrody, ale ukazuje swoją niszczycielską moc także w wojnach, przemocy, zniewoleniu oraz w obojętności wobec najsłabszych i najbardziej bezbronnych.
- Nasza misja troski o stworzenie, niesienia pokoju i pojednania, jest misją samego Jezusa, którą On nam powierzył. Słuchamy wołania ziemi i ubogich, ponieważ to wołanie dotarło do serca Boga. Nasze oburzenie jest Jego oburzeniem, nasza praca jest Jego pracą - wskazała głowa Kościoła.
W środę papież przyjął również na audiencji prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego. Szef państwa przybył w związku z rozpoczynającą się w czwartek w Rzymie międzynarodową konferencją na temat odbudowy Ukrainy. Było to pierwsze spotkanie papieża Leona XIV z ukraińskim przywódcą od czasu inauguracji jego pontyfikatu, która odbyła się 18 maja.
Źródło: Vatican News, Reuters











