Reklama

Alpy bez śniegu. "Jazda na nartach, jaką znamy, właśnie się kończy"

Rekordowo niska pokrywa śnieżna zmusza alpejskie ośrodki narciarskie do zamykania się na turystów. Utrzymująca się wysoka temperatura i brak opadów sprawiają, że naśnieżenia zjazdów nie da się utrzymać nawet przy pomocy ratraków. Jak alarmują naukowcy, jazda na nartach, jaką znamy, może skończyć się wraz z obecnym wiekiem.

Tegoroczny sezon z pewnością nie zostanie zaliczony przez narciarzy do najlepszych. Wiele alpejskich ośrodków - od Francji, przez Szwajcarię, po Austrię i Niemcy - zamiast białą pokrywą wita swoich gości zieloną trawą i połaciami skał.

Brak śniegu w Alpach. Ośrodki narciarskie zamykają się na turystów

Jak zauważają francuscy, szwajcarscy i niemieccy meteorolodzy cytowani przez agencję AP, przełom minionego i obecnego roku należał do najcieplejszych, z jakimi mieliśmy do czynienia w historii pomiarów pogodowych, co rysuje wyraźny kontrast z ostrymi mrozami i zamieciami śnieżnymi, jakie obserwowaliśmy w ostatnich tygodniach w Ameryce Północnej.

Reklama

Choć sytuacja na stokach mieszczących się na wysokości powyżej dwóch tysięcy metrów jest stabilna, to poniżej tego pułapu ośrodki narciarskie nierzadko zmuszone są zamknąć się na turystów, ponieważ utrzymująca się wysoka temperatura i brak opadów białego puchu sprawiają, że naśnieżenia zjazdów nie da się utrzymać nawet przy pomocy ratraków.

Zobacz też: Jak wygląda zima na Ziemi z kosmosu? Ten widok robi wrażenie

Inna sytuacja panuje jednak we włoskich Dolomitach, gdzie średnia opadów i temperatur utrzymują się w normie.

"Jazda na nartach w Alpach, skończy się wraz z obecnym wiekiem"

Według Światowej Organizacji Meteorologicznej ostatnie osiem lat należało do najcieplejszych w historii naszej planety. Pomiary za 2022 roku zostaną opublikowane przez agencję ONZ w połowie stycznia. Dane te potwierdzają także poszczególne stacje badawcze w alpejskich krajach, takich jak Francja, Szwajcaria czy Niemcy.

Jak twierdzi prof. Wim Thiery z Uniwersytetu w Brukseli, front, który ściągnął arktyczne powietrzne nad Amerykę Północną, skierował niejako ciepłe powietrze ze stref subtropikalnych do Europy. Cytowany przez agencję AP naukowiec ostrzegł również, że ma to duży związek ze zmianami klimatycznymi, a dokładniej z spalaniem paliw, które zatrzymują ciepło w atmosferze.

- Jazda na nartach w Alpach, jaką znamy, skończy się wraz z obecnym wiekiem. (...) To, co obserwujemy teraz, w przyszłości będzie się pogłębiać, ponieważ śnieg będzie topnieć z sezonu na sezonu tak długo, jak długo będzie ocieplać się klimat - zakończył. 

Czy to koniec zimowego szaleństwa w Alpach? Podziel się z nami swymi przemyśleniami na Facebooku!

Ta apka mówi, kiedy spadnie śnieg - co do minuty! Wypróbuj nową aplikację Pogoda Interia! Zainstaluj z Google Play lub App Store

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: pogoda | Alpy | śnieg | wysokie temperatury | zmiany klimatu

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy