Alain Delon nie żyje. Słynny aktor miał 88 lat
Nie żyje Alain Delon. Francuski aktor odszedł w wieku 88 lat - powiadomiła agencja AFP. Delon to jedna z największych gwiazd kina francuskiego i europejskiego lat 60. i 70. ubiegłego wieku.

"Alain Fabien, Anouchka, Anthony, a także (jego pies) Loubo, są głęboko zasmuceni, informując o śmierci swojego ojca. Odszedł spokojnie w swoim domu w Douchy, otoczony rodziną" - brzmi oświadczenie bliskich aktora.
Rodzina poprosiła również o uszanowanie ich prywatności.
Alain Delon nie żyje. Miał poważne problemy zdrowotne
Aktor od dłuższego czasu zmagał się z poważnymi problemami zdrowotnymi. W 2019 roku miał udar mózgu. Był operowany w paryskim szpitalu i przez trzy tygodnie przebywał na oddziale intensywnej terapii.
Po tym zdarzeniu wycofał się z życia publicznego. Miał problemy z poruszaniem i wysławianiem się.
W nielicznych wywiadach przyznawał, że rozważa eutanazję.
Kim był Alain Delon?
Alain Delon, a właściwie Alain Fabien Maurice Marcel Delon urodził się 8 listopada 1935 roku w Sceaux. Był aktorem, producentem, scenarzystą i reżyserem filmowym.
Do jego najsłynniejszych ról zalicza się grę w filmach "Rocco i jego bracia", "W pełnym słońcu", "Zaćmienie","Lampart" i "Samuraj".
W 2019 roku na 72. Festiwalu w Cannes otrzymał honorową Złotą Palmę za całokształt pracy.
----
Bądź na bieżąco i zostań jednym z ponad 200 tys. obserwujących nasz fanpage - polub Interia Wydarzenia na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!