Wypadek z udziałem adwokata z Łodzi. Prawnik przeprosił bliskich ofiar

emptyLike
Lubię to
Lubię to
like
0
Super
relevant
0
Hahaha
haha
0
Szok
shock
0
Smutny
sad
0
Zły
angry
0
Lubię to
like
1
Udostępnij

Paweł K., adwokat z Łodzi, przeprosił rodziny ofiar wypadku, w którym uczestniczył, za nagrany dzień po tragedii film. Mecenas mówił na nim m.in., że wypadek "to była konfrontacja bezpiecznego samochodu z trumną na kółkach i między innymi dlatego te kobiety zginęły". Dodawał, że niektórzy są zadowoleni, bo "kupili sobie auto za 3 tys. zł". Po wypadku na Warmii informację o tym, że zginęły osoby jadące "autem bez poduszek" zamieściła też blogerka Martyna Kaczmarek, z wesela której wracał adwokat. Ta wypowiedź również wywołała falę oburzenia.

W wypadku zginęły dwie kobiety (Źródło: Policja Olsztyn /Twitter)
W wypadku zginęły dwie kobiety (Źródło: Policja Olsztyn /Twitter)Twitter

Łódzki adwokat Paweł K. po medialnej burzy wydał oświadczenie, w którym przeprosił za "użycie niewłaściwych słów".

Adwokat na Warmii uczestniczył w wypadku, w którym zginęły dwie kobiety.

Adwokat modli się za ofiary wypadku

Po zdarzeniu nagrał film, w którym powiedział, że "to była konfrontacja bezpiecznego samochodu z trumną na kółkach".

W oświadczeniu zamieszczonym w nocy w mediach społecznościowych adwokat Paweł K. zapewnił: "nigdy moim zamiarem nie było zrzucanie winy za spowodowanie tego wypadku na ofiary śmiertelne, które poruszały się samochodem starszej generacji".

Zapewnił, że modli się za ofiary wypadku, ich rodziny i bliskich.

Śmiertelny wypadek. Zginęły dwie kobiety

Paweł K. adwokat, który w Łodzi prowadzi kancelarię specjalizującą się w sprawach karnych w niedzielę wracał z wesela lokalną trasą Jeziorany-Barczewo (warmińsko-mazurskie). Prowadzony przez niego mercedes zderzył się z audi 80. Na miejscu zginęły dwie kobiety podróżujące audi.

Ponieważ nie ma bezpośrednich świadków zdarzenia, policja i prokuratura rekonstruują je, przesłuchując świadków i posiłkując się opiniami biegłych.

- Na razie najbardziej prawdopodobną wersją zdarzeń jest ta, że kierujący mercedesem zjechał na przeciwny pas jezdni i zderzył się z prawidłowo jadącym audi - informował w środę wieczorem prokurator rejonowy prokuratury Olsztyn-Północ Arkadiusz Szulc.

Dzień po wypadku nagrał film

Dzień po tragicznym wypadku mecenas Paweł K. nagrał film, który zamieścił w mediach społecznościowych. Pokazując twarz, mówił na nim m.in., że "to była konfrontacja bezpiecznego samochodu z trumną na kółkach i między innymi dlatego te kobiety zginęły". Dodawał, że niektórzy są zadowoleni, bo "kupili sobie auto za 3 tys. zł".

- A nie lepiej wziąć kredyt? Pożyczyć od kogoś kasę? Poczekać? Uzbierać? I kupić auto bezpieczne? - mówi na nagraniu.

"Z całego serca przepraszam"

Wypowiedzi te oburzyły opinię publiczną, wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta nazwał wypowiedzi adwokata "szokującymi". Izba Adwokacka w Łodzi wszczęła wobec Pawła K. postępowanie dyscyplinarne i stanowczo odcięła się od jego postawy.

W nocy Paweł K. na swoim profilu w mediach społecznościowych zamieścił oświadczenie, w którym napisał: "pod wpływem emocji nagrałem relację, w której użyłem niewłaściwych słów. Z całego serca przepraszam za te wypowiedzi rodziny ofiar i wszystkich tych, których moje wypowiedzi uraziły, zbulwersowały, oburzyły".

Szef prokuratury Olsztyn-Północ Arkadiusz Szulc, która bada sprawę wypadku, zapewniał w środę, że na miejscu zdarzenia zostały zabezpieczone wszystkie ślady. Prokuratura zleciła m.in. analizę stanu technicznego obu pojazdów uczestniczących w niedzielnym wypadku.

Paweł K. w czasie wypadku był trzeźwy. Pobrano mu krew, by zbadać, czy w czasie zdarzenia nie był pod wpływem narkotyków lub dopalaczy.

Burzliwa dyskusja w internecie

Prokurator Szulc przyznał, że sam adwokat podał, że nie pamięta przebiegu zdarzenia.

W medialnym oświadczeniu adwokat zapewnił, że "czeka na oficjalne ustalenia śledztwa, które prowadzą odpowiednie służby.

Sprawa wypadku, w którym uczestniczył mecenas Paweł K. i jego filmy z wypowiedziami o "trumnach na kołach" wywołały burzliwą dyskusję w internecie. Internauci dotarli do filmów nagrywanych w przeszłości przez tego adwokata i zdjęć, na których widać np., że jedzie on z prędkością ponad 150 km na godzinę audi, które ma ponad 300 tys. przebiegu na liczniku, na desce rozdzielczej palą się kontrolki sygnalizujące m.in. niewłaściwe ciśnienie w oponach i kłopoty z silnikiem. Na materiałach widać też, że adwokat, prowadząc auto nagrywał filmy jedynie zerkając przy tym na drogę - większą część wypowiedzi Paweł K. patrzył w kamerę.

Po wypadku na Warmii informację o tym, że zginęły osoby jadące "autem bez poduszek" zamieściła też influencerka, z wesela której wracał adwokat. Ta wypowiedź także wywołała falę oburzenia.

Video Player is loading.
Current Time 0:00
Duration -:-
Loaded: 0%
Stream Type LIVE
Remaining Time -:-
 
1x
    • Chapters
    • descriptions off, selected
    • subtitles off, selected
      reklama
      dzięki reklamie oglądasz za darmo
      Kanthak o slajdach z zoofilią podczas konferencji szefów MSWiA i MON: To pokazuje z jakimi ludźmi możemy mieć do czynienia
      Kanthak o slajdach z zoofilią podczas konferencji szefów MSWiA i MON: To pokazuje z jakimi ludźmi możemy mieć do czynieniaPolsat NewsPolsat News
      emptyLike
      Lubię to
      Lubię to
      like
      1
      Super
      relevant
      0
      Hahaha
      haha
      0
      Szok
      shock
      0
      Smutny
      sad
      0
      Zły
      angry
      0
      Lubię to
      like
      1
      Udostępnij
      Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?
      Przejdź na