Chiny zadowolone z przebiegu sytuacji. Z MSZ płynie nowy przekaz
- Oczekujemy, że wszystkie zainteresowane strony będą mogły przystąpić do procesu negocjacji pokojowych w odpowiednim czasie - powiedział rzecznik chińskiego MSZ Lin Jian, pytany o szczyt na Alasce z udziałem Donalda Trumpa i Władimira Putina. Jednocześnie dodał, że Chiny patrzą na kwestię podtrzymywania kontaktów USA i Rosji "z satysfakcją".

W skrócie
- Chiny wyrażają poparcie dla wysiłków na rzecz pokojowego rozwiązania konfliktu w Ukrainie i z zadowoleniem przyjmują dialog między USA i Rosją.
- Władimir Putin i Donald Trump mają spotkać się na szczycie na Alasce, aby rozmawiać o przyszłości Ukrainy i ewentualnej wymianie terytorialnej.
- Wołodymyr Zełenski wyraża sceptycyzm wobec intencji Rosji i podkreśla, że Ukraina nie zgodzi się na oddanie swojego terytorium.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Przedstawiciel chińskiego resortu spraw zagranicznych powiedział we wtorek, że jego kraj popiera "wszelkie wysiłki na rzecz pokojowego rozwiązania kryzysu" w Ukrainie. Wyraził też optymizm w związku ze spotkaniem Donalda Trumpa i Władimira Putina.
- Z satysfakcją odnotowujemy utrzymanie kontaktów między Rosją a Stanami Zjednoczonymi, poprawę ich wzajemnych stosunków i postęp w procesie politycznego uregulowania kryzysu ukraińskiego (wojny - red.) - powiedział Lin Jian.
Szczyt na Alasce. Chiny wyrażają jasne stanowisko
Rzecznik chińskiego MSZ dodał też, że Pekin oczekuje, że wkrótce po rozmowach do procesu będą mogły dołączyć również inne "zainteresowane strony". Wszystko po to, by "jak najszybciej osiągnąć sprawiedliwe, długotrwałe i wiążące porozumienie pokojowe, które zostanie zaakceptowany przez wszystkie strony konfliktu".
W piątek rozmowę telefoniczną z Władimirem Putinem odbył przewodniczący Chińskiej Republiki Ludowej Xi Jinping. Przywódca miał powiedzieć rosyjskiemu prezydentowi, że strona chińska cieszy się z bezpośrednich kontaktów przedstawicieli Rosji i USA.
Putin miał z kolei przekazać Xi, że Kreml docenia rolę, jaką Chiny odgrywają w kwestii politycznego zakończenia wojny w Ukrainie. Zapewnił też o podtrzymaniu obustronnej współpracy krajów.
Trump spotka się z Putinem. Zełenski sceptyczny wobec intencji rosyjskiego przywódcy
W piątek na Alasce odbyć ma się szczyt, w którym po raz pierwszy od 2018 r. dojść ma do bezpośredniego spotkania Władimira Putina i Donalda Trumpa. Głównym tematem dyskusji przywódców ma być kwestia rozwiązania konfliktu w Ukrainie.
Zapowiadając rozmowy, amerykański prezydent wskazywał, że omówiona ma zostać możliwość "wymiany terytorialnej". Na tego rodzaju ustępstwa zdecydowanie nie chce zgodzić się jednak Wołodymyr Zełenski.
Ukraiński lider zapowiada, że Ukraina nie odda swojej ziemi agresorowi, a propozycja stoi w sprzeczności z zapisami konstytucji, która wyraźnie stwierdza, że kraj jest niepodzielny terytorialnie.
We wtorek Zełenski stwierdził też, że Putin nie przygotowuje się do zakończenia wojny, a spotkanie z Trumpem chce wykorzystać do działań propagandowych. - Putin jest zdeterminowany, by przedstawić spotkanie z Ameryką jako swoje osobiste zwycięstwo, a następnie postępować dokładnie tak samo, jak dotychczas, wywierając na Ukrainę tę samą presję, co wcześniej - powiedział ukraiński prezydent.
Źródło: Baha, Reuters











