Reklama

Reklama

Amerykańscy eksperci: Ryzyko śmierci na COVID-19 11-krotnie większe u niezaszczepionych

Ryzyko śmierci w związku COVID-19 jest 11-krotnie wyższe u osób niezaszczepionych niż u zaszczepionych - wynika z badania amerykańskich Centrów Kontroli i Prewencji Chorób (CDC). "Szczepienie działa" - zapewnia szefowa zespołu Rochelle Walensky.

Wyniki badań ogłoszone podczas konferencji prasowej zespołu ds. COVID-19 w Białym Domu obejmują okres między 4 kwietnia a 17 lipca w 13 stanach i terytoriach USA. W tym czasie w pełni zaszczepione osoby stanowiły ok. 8 proc. z niemal 38 tys. hospitalizowanych pacjentów z COVID-19 i ok. 8 proc. wszystkich przypadków. Wśród ujętych w badaniu ofiar śmiertelnych pandemii 616 z 6748 (ok. 9 proc.) to osoby w pełni zaszczepione.

"Szczepienie działa i ochroni nas przed poważnymi komplikacjami COVID-19" - podsumowała szefowa CDC Rochelle Walensky.

Lepsze działanie u młodszych

CDC opublikowało też w piątek dwa inne badania na temat skuteczności szczepionek, oba dochodzące do podobnych konkluzji. Wskazują one, że najskuteczniejszą szczepionką dostępną w USA jest preparat Moderny. Jego skuteczność oszacowano w obydwu przypadkach na ponad 90 proc. Skuteczność szczepionki BioNTech-Pfizer oceniono na 80 i 83 proc., zaś Johnson&Johnson - na 60 proc. Oba badania przeprowadzono w czasie, gdy dominującym wariantem koronawirusa pozostawał wariant Delta.

Dane wskazują też, że szczepionki mRNA (Moderny i Pfizera/BioNTechu) mają wyższą skuteczność wśród osób przed 65. rokiem życia (95 proc.) niż u starszych (80 proc.). Ich działanie nie osłabło po 90 dniach.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy