Reklama

Mała Rosja w Dubaju. Ucieczka przed sankcjami Zachodu napędza gospodarkę

Bogaci Rosjanie uciekli przed sankcjami do Dubaju i napędzają gospodarkę arabskiego emiratu. Dzięki nim Dubaj notuje rekordowe transakcje na rynku nieruchomości. W 2022 roku wartość zakupionych mieszkań i domów wyniosła ponad 55 mld dolarów.

Rosjanie byli największymi zagranicznymi nabywcami nieruchomości w Dubaju w ubiegłym roku, kiedy emirat stał się bezpieczną przystanią dla bogatych Rosjan oraz ich majątków po wybuchu wojny w Ukrainie, informują analitycy firmy Betterhomes.

Rekordy na rynku nieruchomości w Dubaju. Pomogli Rosjanie

W przeszłości Rosjanie wcale nie należeli do największych nabywców nieruchomości w tym miejscu, jednak inwazja wojsk Władimira Putina na Ukrainę spowodowała, że coraz więcej bogatych Rosjan zdecydowało się uciekać z majątkiem przed zachodnimi sankcjami do Dubaju, a co za tym idzie windując sprzedaż do rekordowego poziomu.

Reklama

W Dubaju zarejestrowano w 2022 r. ponad 86 tys. transakcji kupna-sprzedaży na rynku mieszkaniowym. Oznacza to, że pobity został rekord 80 tys. z 2009 r., wynika z szacunków Betterhomes. Zakupione nieruchomości warte były 208 mld dirhamów (56,6 mld dolarów), co stanowi wzrost o 80 proc. wartości w stosunku do 2021 r.  

Czytaj wszystkie artykuły z cyklu "Interia Bliżej Świata"

W ten sposób rynek nieruchomości w Dubaju oparł się ogólnoświatowemu kryzysowi, który znacząco wyhamował w innych częściach świata z powodu szalejącej inflacji oraz rosnących stóp procentowych

Na dobrą koniunkturę w emiracie wpływ mieli także inwestorzy z Azji, szukający bezpiecznej przystani po wprowadzeniu rygorystycznych polityk antycovidowych, izraelscy inwestorzy, nowi milionerzy wzbogaceni dzięki kryptowalutom oraz szefowie największych funduszy hedgingowych, którzy skorzystali na liberalizacji w Dubaju ograniczeń dotyczących napływu obcego kapitału. 

Bogaci Europejczycy też kupują w Dubaju

O dobrej koniunkturze w Dubaju świadczy fakt sprzedania w 2022 r. rekordowej liczby 219 luksusowych rezydencji - nieruchomości wartych co najmniej 10 mln dolarów, wynika z raportu agencji Knight Frank. To ponad dwukrotnie więcej niż w 2021 r.  

To wszystko sprawia, że sektor nieruchomości odpowiada obecnie za około jedną trzecią PKB w Dubaju.  

Poza Rosjanami do nacji najchętniej kupujących nieruchomości w Dubaju należą obywatele Francji, Wielkiej Brytanii oraz Włoch. Pierwszą "piątkę" uzupełniają obywatele Indii. W ubiegłym roku z TOP5 wypadli zaś Chińczycy

Powodem była surowa polityka "zero COVID" władz w Pekinie, która skutecznie ograniczyła zagraniczne podróże.  

Kolejne rekordowe transakcje w 2023 r. Pomogą Chińczycy

Według firmy Betterhomes w 2023 r. należy spodziewać się wzrostu zainteresowania chińskich inwestorów nieruchomościami w Dubaju, po tym jak Pekin porzucił politykę "zero COVID" i zniósł surowe ograniczenia na granicach.

Firma Betterhomes od ubiegłego roku zaczęła kategoryzować nabywających nieruchomości w Dubaju na rezydentów i nierezydentów. W tej statystyce największymi nabywcami okazali się rezydenci z Indii, a następnie z Wielkiej Brytanii oraz Rosji.  

Wzrost transakcji w Dubaju był napędzany głównie przez "nieruchomości typu off-plan" - odnotowano wzrost ich liczby o 80 proc. rok do roku - czyli projekty, które nie zostały jeszcze zabudowane. W ten sposób deweloperzy próbowali nadążyć za zwiększającym się popytem.  

Według Richarda Wainda, dyrektora zarządzającego w Betterhomes, należy spodziewać się utrzymania koniunktury w kolejnych miesiącach. "Dubaj prawdopodobnie nadal będzie przyciągał nowych mieszkańców i inwestorów. A to oznacza podtrzymanie zwyżkowego trendu w kontekście transakcji" - podkreślił. 

Tekst przetłumaczony z agencji Bloomberg. Autor Abeer Abu Omar

Tłumaczenie Mateusz Kucharczyk

Tytuł i śródtytuły oraz skróty pochodzą od redakcji.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Dubaj | Rosja | Zjednoczone Emiraty Arabskie | ukraina-rosja

Reklama

Reklama

Reklama