Reklama

Wypadek na torach kolejowych w Wieniawie. Policja szuka świadków

Policja szuka świadków tragicznego wypadku, do którego doszło w grudniu ubiegłego roku na przejedzie kolejowym w pow. przysuskim w miejscowości Wieniawa (mazowieckie). W zderzeniu z pociągiem relacji Radom-Drzewica zginęły jadące seatem matka i córka.

Policjanci z Przysuchy pracują nad wyjaśnieniem okoliczności wypadku. - Zwracamy się z prośbą o nawiązanie kontaktu telefonicznego przez osoby podróżujące pociągiem osobowym, który brał udział w zdarzeniu, lub inne osoby posiadające istotne informacje dotyczące tego wypadku - przekazała rzeczniczka przysuskiej komendy asp. szt. Aneta Wilk. Kontakt telefoniczny: 47 702 52 27, ewentualnie 47 702 52 77 lub 47 702 52 42.

"Samochód uległ awarii i kobiety usiłowały ściągnąć go z torów"

Do tragedii doszło 13 grudnia ubiegłego roku po południu w Wieniawie, na przejeździe kolejowym z sygnalizacją świetlną (bez zapór). Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że kierująca seat ibiza wjechała na tory, gdy przejazd mijał pociąg towarowy, a w tym samym czasie z przeciwnego kierunku nadjechał sąsiednim torem pociąg osobowy relacji Radom-Drzewica, który uderzył w seta.

Reklama

Czytaj więcej: Wypadek na przejeździe kolejowym. Nie żyje matka z córką

Auto prowadziła 25-letnia mieszkanka pow. przysuskiego. Wraz z nią jechała jej 52-letnia matka. Obie kobiety zginęły. Z relacji świadków wynika, że prawdopodobnie samochód uległ awarii i kobiety usiłowały go ściągnąć z torów, jednak nie zdążyły i pociąg uderzył w pojazd. Śledztwo w sprawie spowodowania katastrofy w ruchu lądowym prowadzi Prokuratura Rejonowa w Przysusze. 

Czytaj też: Ogrzewasz dom gazem? To wsparcie jest dla ciebie. Jak z niego skorzystać?

PAP
Dowiedz się więcej na temat: wypadek na torach | Przysucha

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy