Reklama

Reklama

Warszawa: Protestują przeciw wycince drzew. Spotkanie w ratuszu

W stołecznym ratuszu trwa spotkanie prezydenta Rafała Trzaskowskiego i innych przedstawicieli władz z aktywistami miejskimi protestującymi przeciwko wycince 500 drzew przy wybrzeżu Helskim. Protestujący chcą, by ratusz zmodyfikował projekt budowy zabezpieczenia przeciwpowodziowego.

W piątek rano aktywiści zebrali się przed stołecznym ratuszem, gdzie zaprezentowali dziennikarzom skład swojej delegacji. Są wśród nich: Grzegorz Walkiewicz (radny Pragi Północ), prof. Wiktor Kotowski (biolog z Uniwersytetu Warszawskiego), Grzegorz Połutrenko (ornitolog), Robert Migas-Mazur (Stowarzyszenie Porozumienie dla Pragi), Tomasz Główka (Miasto Jest Nasze), Dominika Jaśkiewicz (Stowarzyszenie START), Barbara Grzebulska (hydrolożka, Koalicja Ratujmy Rzeki), Dominika Sokołowska (Greenpeace), Karolina Krajewska (Zielone Mazowsze), a także radcy prawni, urbaniści, architekci oraz stołeczni radni, m.in.: Agata Diduszko-Zyglewska (KO) i Joanna Staniszkis (KO).

"Czekamy na propozycje"

Reklama

Walkiewicz powiedział przed spotkaniem w ratuszu, że rozmowy będą dotyczyły wprowadzenia zmian w budowie zabezpieczenia przeciwpowodziowego na Wybrzeżu Helskim. "Pan prezydent zasygnalizował, że jest gotowy na daleko idące modyfikacje tej inwestycji" - dodał.

"Położymy na stole apel 'Stop wycince 500 drzew na praskim brzegu Wisły', który podpisało już blisko dziewięć tys. osób" - zapowiedział radny Pragi Północ i przypomniał, że apel był już przekazany wcześniej prezydentowi Trzaskowskiemu oraz stołecznym radnym. "Zgodziliśmy się wstrzymać akcję protestacyjną na miejscu. Dobra wola jest po naszej stronie. Teraz czekamy na propozycje ze strony ratusza" - powiedział Walkiewicz. Jak dodał, protestujący oczekują, że ratusz zmodyfikuje projekt inwestycji zabezpieczenia przeciwpowodziowego w taki sposób, żeby nie ingerował on tak mocno w obszar Natura 2000 Doliny Środkowej Wisły.

Biejat wśród uczestników rozmów

W rozmowach bierze udział także posłanka Magdalena Biejat (Lewica). "Jestem mieszkanką Pragi i zależy mi na tym, by przy okazji tej inwestycji wycięto jak najmniej drzew" - powiedziała przed spotkaniem. 

Biejat zaznaczyła, że zapoznała się z planami tej inwestycji i jej zdaniem nie ma potrzeby likwidować tylu drzew. Przyznała, że należy chronić miasto przed powodzią, jednak w jej przekonaniu ochrona przed zgubnymi skutkami wynikającymi ze zmian klimatu przy jednoczesnej wycinance zieleni jest bez sensu.

Kto reprezentuje ratusz?

W spotkaniu ze strony ratusza poza prezydentem Trzaskowskim biorą także udział m.in. dyrektor-koordynator ds. zrównoważonego rozwoju i zieleni Justyna Glusman, dyrektorka koordynatorka ds. kultury i komunikacji społecznej Aldona Machnowska-Góra, dyrektor gabinetu prezydenta Karol Kretkowski, a także przedstawiciele: Zarządu Miejskich Inwestycji Drogowych, Zarządu Dróg Miejskich, Biura Architektury i Planowania Przestrzennego, Biura Ochrony Środowiska, Biura Polityki Mobilności i Transportu, Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji, a także dyrektor warszawskiego zoo, dyrektor Zarządu Zieleni oraz pełnomocnik prezydenta m.st. Warszawy ds. rewitalizacji.

Dziennikarze zostali wpuszczeni na salę na pierwsze 10 minut rozmów.

Osiem godzin na rozmowy

"Zakładam, że skończymy o godz. 17, więc mamy sporo czasu, osiem godzin na rozmowy" - powiedział na początku spotkania Trzaskowski. Podkreślił także, że w jego przekonaniu inwestycja zabezpieczenia przeciwpowodziowego przy wybrzeżu Helskim jest potrzebna. 

"Dla mnie nadrzędną sprawą jest kwestia bezpieczeństwa" - powiedział. Zaznaczył jednocześnie, że projekt tej inwestycji jest realizowany od wielu lat. "W związku z tym, to nie jest tak, że wszystko jesteśmy w stanie zmienić i zaproponować opcję zero" - zapowiedział.

Plany miasta

W połowie stycznia stołeczny Zarząd Dróg Miejskich poinformował, że ulice Wybrzeże Szczecińskie i Wybrzeże Helskie będą przebudowywane na odcinku około 2,2 km od ul. Okrzei do mostu Gdańskiego. Głównym celem jest stworzenie zabezpieczenia przeciwpowodziowego, a także rozbudowa ulic uwzględniająca przede wszystkim potrzeby ruchu rowerowego i pieszego. Konsekwencją inwestycji przeciwpowodziowej jest wycinka 500 drzew wzdłuż Wybrzeża Szczecińskiego i Wybrzeża Helskiego. Miasto zapowiedziało przy tym, że w zamian zasadzi tam tyle samo drzew.

We wtorek prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski zadecydował o wstrzymaniu do piątku wycinki drzew przy ul. Wybrzeże Helskie. To reakcja na protest grupy aktywistów, którzy sprzeciwiali się wycince.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama