Redaktor Polsat News odnaleziony. Wyszedł do pracy i nie dawał znaku życia
Redaktor Polsat News został odnaleziony. Nasz kolega w sobotę rano wyszedł z domu na Bemowie do pracy i nie dawał znaku życia. W poszukiwania zaangażowano policję.

O zaginięciu Filipa poinformowała wcześniej jego mama. O sprawie napisał również na swoim profilu na Facebooku "Miejski Reporter".
"Wyszedł rano z domu na Bemowie do pracy na ulicy Ostrobramskiej. Do pracy nie dojechał. Nie ma z nim kontaktu, co nigdy nie miało miejsca" - wskazano we wpisie.
Warszawa. Odnaleziono 24-letniego Filipa
Zaginięcie zgłoszone zostało na policję. Filip zmaga się z chorobą, dlatego niewykluczone, że potrzebował pilnej pomocy.
24-letni ma 192 centymetry wzrostu. W chwili, gdy wychodził z domu, miał na sobie czarne spodnie garniturowe i ciemną koszulę. Na plecach niósł czarny plecak. Posiadał przy sobie identyfikator Polsat News.
W poszukiwania zaangażowana była policja. W niedzielę rano Filip odnalazł się.










