Trump z propozycją dla Ukrainy. Zełenski ujawnia szczegóły
Stany Zjednoczone zaproponowały sfinalizowanie gwarancji bezpieczeństwa, jeśli Ukraina wycofa się z Donbasu - poinformował Wołodymyr Zełenski, cytowany przez agencję Reutera. Jego zdaniem oddanie regionu niosłoby za sobą "wysokie ryzyko" zarówno dla kraju, jak i całej Europy. Jednocześnie Zełenski poinformował, że USA "wciąż dostarczają broń Ukrainie, mimo wojny z Iranem".

W skrócie
- Wołodymyr Zełenski poinformował, że Stany Zjednoczone zaproponowały gwarancje bezpieczeństwa dla Ukrainy w zamian za wycofanie się z Donbasu.
- Zełenski przekazał, że USA nadal dostarczają Ukrainie broń, w tym systemy Patriot, jednak ilość tych dostaw jest niewystarczająca.
- Zełenski stwierdził, że Rosja przekazuje Iranowi informacje wywiadowcze, a Ukraina pomaga krajom Zatoki Perskiej w przeciwdziałaniu irańskim atakom dronów.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Wołodymyr Zełenski w rozmowie z agencją Reutera stwierdził, że w obliczu trwającego na Bliskim Wschodzie konfliktu Stany Zjednoczone wywierają na Ukrainie presję, która ma na celu jak najszybsze zakończenie wojny.
- Bliski Wschód ma z pewnością wpływ na prezydenta Trumpa i - moim zdaniem - na jego kolejne kroki. Prezydent Trump niestety nadal kontynuuje strategię wywierania większej presji na stronę ukraińską - przyznał.
Wojna w Ukrainie. USA z propozycją dla Kijowa, chodzi o Donbas
Ukraiński prezydent ujawnił, że Amerykanie wystosowali w kierunku Ukrainy konkretną propozycję dotyczącą sfinalizowania gwarancji bezpieczeństwa dla Kijowa.
- USA są gotowe sfinalizować te gwarancje na wysokim szczeblu, gdy tylko Ukraina będzie gotowa wycofać się z Donbasu - podkreślił.
Zełenski ostrzegł jednak, że taka decyzja zagroziłaby bezpieczeństwu zarówno Ukrainy, jak i całej Europy. To ze względu na fakt, że Rosja uzyskałaby "silne pozycje obronne", które znajdują się w regionie.
Zdaniem polityka Kreml, który konsekwentnie domaga się przejęcia terytorium w Donbasie, liczy, że przez wojnę na Bliskim Wschodzie Waszyngton straci zainteresowanie rozmowami pokojowymi w Ukrainie i się z nich wycofa.
Analitycy wojskowi twierdzą, że z powodu nieznacznych postępów na linii frontu pełne podbicie przez Rosję Donbasu, który został silnie ufortyfikowany przez ukraińską armię, może zająć kilka lat i pochłonąć "znaczną ilość sił zbrojnych".
USA w dalszym ciągu dostarczają Ukrainie broń. Zełenski podziękował Trumpowi
W wywiadzie dla agencji Reutera prezydent Ukrainy odniósł się też do konfliktu na Bliskim Wschodzie. W jego kontekście ujawnił, że Stany Zjednoczone w dalszym ciągu dostarczają Ukrainie broń.
Zełenski podziękował administracji Donalda Trumpa za utrzymanie dostaw systemów obrony przeciwrakietowej Patriot.
- Nie mieliśmy żadnych przeszkód w dostawach. Jestem bardzo wdzięczny prezydentowi Trumpowi i jego zespołowi - mówił, po czym dodał: - Ale ta dostawa pocisków Patriot nie jest tak duża, jak potrzebujemy.
Ukraiński prezydent dodał, że jego kraj czyni postępy w produkcji własnych pocisków rakietowych dalekiego zasięgu i dronów, co pozwala na przeprowadzanie ataków głęboko na terytorium Rosji.
Bliski Wschód. Zełenski: Rosja nadal przekazuje Iranowi informacje
W rozmowie z Reutersem Zełenski podkreślił, że Rosja nadal przekazuje Iranowi informacje wywiadowcze i stosuje szantaż w kontaktach z USA.
- Mam raporty z naszych służb wywiadowczych, z których wynika, że Rosja tak robi i mówi: "Nie przekażemy Iranowi informacji wywiadowczych, jeśli Ameryka przestanie przekazywać je Ukrainie". Czy to nie szantaż? Zdecydowanie - przyznał.
Zełenski zapewnił, że Ukraina pomaga kilku krajom Zatoki Perskiej - w tym Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonym Emiratom Arabskim i Katarowi - w przeciwdziałaniu irańskim atakom dronów.
W tym kontekście Zełenski liczy, że Kijowowi uda się zawrzeć długoterminowe umowy ze wspomnianymi państwami. W jego ocenie pozwoliłoby to na pozyskanie środków na produkcję sprzętu przechwytującego drony lub na pociski przeciwlotniczych.
Źródło: Reuters













