Reklama

Reklama

Wyburzyli zabytkowy fort bez zgody urzędu. Teraz chcą budować w Nowej Hucie

Policyjne radiowozy, interwencja funkcjonariuszy, protest mieszkańców, deweloper rozpoczynający pracę w asyście mundurowych, a w tle spór o pozwolenie na budowę i sądowy wyrok - tak wygląda początek robót rozbiórkowych na osiedlu Teatralnym 19 w Nowej Hucie. Inwestorem jest firma, która cztery lata temu, z dnia na dzień, rozebrała zabytkowy fort przy ul. Wybickiego. Sprawą zajęła się prokuratura, rok temu do sądu trafił akt oskarżenia, a proces trwa.

Firma Frax-Bud Developer planuje rozbudować i nadbudować dwupiętrowy budynek na osiedlu Teatralnym 19. To nieruchomość położona w pobliżu placu Centralnego, znajdująca się na obszarze parku kulturowego Nowa Huta. Dawniej w budynku działała stołówka Kombinatu Budownictwa Mieszkalnego. Później w obiekcie znajdował się również bank oraz sklep z odzieżą.

Tymczasem budynek w najbliższym czasie może zostać wyburzony. We wtorek w asyście policji inwestor rozpoczął prace budowlane. Takiemu obrotowi sprawy sprzeciwiają się okoliczni mieszkańcy, którzy od lat walczą o ocalenie nieruchomości i uchronieniu jej przed zakusami deweloperów.

Reklama

Przeczytaj także: Zbudowali blok nad domem. Miała być rozbiórka, jest dalsza budowa

Spór o pozwolenie. Sąd uchyla decyzję urzędników

Nowohucianie z osiedla Teatralnego zwracają uwagę, że budynek po ewentualnej rozbudowie będzie m.in. wyższy od sąsiednich bloków, co zburzy ład przestrzenny. Dodają, że pozwolenie na budowę w oparciu, o które działa deweloper, powinno zostać uznane za nieważne. 

Dokument został uzyskany jeszcze przez wcześniejszego właściciela w 2007 r. W 2018 r. firma Frax-Bud odkupiła teren wraz z pozwoleniem na budowę. Mieszkańcy zwracają uwagę, że od tamtego momentu do maja 2018 r. nie prowadzono żadnych prac. A zgodnie z prawem, jeśli prace nie rozpoczną się do trzech lat od momentu wydania pozwolenia, to dokument wygasa. Zdaniem mieszkańców przestał on obowiązywać w 2010 r.

Po tym, jak deweloper rozpoczął pracę w 2018 r., budowa została skontrolowana przez Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego w Krakowie. Inspektorzy uznali, że wykonane prace nie mogą zostać uznane za kontynuację budowy. Uwagi zostały przekazane do wydziału architektury i urbanistyki urzędu miasta Krakowa, a ten wszczął postępowania w sprawie wygaśnięcia decyzji o pozwoleniu na rozbudowę i nadbudowę na os. Teatralnym 19.

Inwestor decyzję urzędników zaskarżył. Jednak zarówno Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego, jak i Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uznali, że krakowscy urzędnicy mieli rację, że wygasili decyzję. 

Sprawa ostatecznie trafiła do Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie, a ten zmienił decyzję i uznał, że pozwolenie na budowę obowiązuje, a prace budowlane mogą zostać rozpoczęte.

Przedstawiciel inwestora, który pojawił się we wtorek na placu budowy, w rozmowie z Interią sprawę komentuje krótko: działamy zgodnie z prawem. Wyjaśnia on, że wszystkie prace są zgodne z pozwoleniem na budowę, a dokument jest ważny.

Deweloper wyburzył zabytkowy fort

Tymczasem firma Frax-Bud, która rozpoczęła pracę na osiedlu Teatralnym, znana jest krakowskim urzędnikom. Cztery lata temu, z dnia na dzień rozebrała zabytkowy fort przy ul. Wybickiego. Obiekt był wpisany do gminnej ewidencji zabytków. Urzędnicy o tym, że historyczna zabudowa została wyburzona, dowiedzieli się z internetu.

Deweloper obecnie realizuje swoją inwestycję przy ul. Wybickiego. Ma pozwolenie na budowę siedmiopiętrowych bloków, musi jednak odbudować też zburzony fort. Firma przekonuje, że nastąpi to najpóźniej w przyszłym roku.

Sprawą zainteresowała się jednak prokuratura, która w sierpniu zeszłego roku skierowała do sądu akt oskarżenia. Według prokuratury deweloper wiedział, że w miejscu, gdzie dokonał rozbiórki, znajduje się zabytek. Przedstawiciele firmy utrzymują, że sądzili, iż obiekt został wykreślony z ewidencji zabytków pod koniec 2017 r. Sprawa jest w toku.

Chcesz porozmawiać z autorem? Napisz: dawid.serafin@firma.interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama