Reklama

Ojciec nie pozwolił córce wyjść. Koledzy nastolatki go pobili

Brutalna napaść w Krasnymstawie. Gdy 45-letni ojciec nie zgodził się, by nieletnia córka wyszła z domu, 19- i 20-latek, którzy po nią przyszli, wdarli się do domu. Mężczyźni pobili ojca dziewczyny. Przewrócili go na podłogę, a następnie kopali po całym ciele. Sprawców, którzy uciekli, zatrzymali policjanci. Grozi im do trzech lat więzienia.

Do mieszkania w Krasnymstawie przyszli w niedzielę po południu dwaj mężczyźni. 19- i 20-latek chcieli, by nieletnia córka gospodarza, którą znali, wyszła z nimi z domu.

Ojciec nie zgodził się jednak na wyjście 14-latki.

Wielkopolskie: Ojciec i córka pobili mężczyznę kijami bejsbolowymi

Wtedy mężczyźni wdarli się do mieszkania, przewrócili 45-latka na podłogę i kopali go po całym ciele. Po napaści obaj uciekli - poinformowała aspirant Jolanta Babicz, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Krasnymstawie.

Reklama

Napadnięty mieszkaniec Krasnegostawu zadzwonił do komendy policji i powiadomił o zdarzeniu. 

Koledzy córki zatrzymani przez policję

Mężczyzna dodał, że został pobity przez znajomych córki. Policjanci zatrzymali mężczyzn podejrzanych o pobicie w poniedziałek nad ranem.

Pobili się o to, kto ma prowadzić. Obaj byli kompletnie pijani

19-letni mieszkaniec gminy Łopiennik Górny i 20-letni mieszkaniec Krasnegostawu usłyszeli zarzuty.

Za pobicie grozi im kara do trzech lat więzienia.

Chcesz skomentować ten artykuł? Zrób to na Facebooku! 

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: lubelskie | koledzy | ojciec | policja | zatrzymanie | nastolatka | Krasnystaw

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy