Reklama

Wybuch granatnika. Kamiński informuje o zawieszeniu ukraińskiego generała

Jak poinformował szef MSWiA Mariusz Kamiński, w Ukrainie został zawieszony generał Dmytro Bondar, który miał odpowiadać za przekazanie prezentu szefowi polskiej policji. Chodzi o granatnik, który eksplodował w gabinecie Jarosława Szymczyka. Strona ukraińska prowadzi postępowanie karne.

O nowych ustaleniach Mariusz Kamiński poinformował na Twitterze. "Otrzymałem informację, że odpowiedzialny za przekazanie prezentu komendantowi policji gen. Jarosławowi Szymczykowi zastępca szefa Państwowej Służby Ukrainy ds. Sytuacji Nadzwyczajnych gen. Dmytro Bondar został zawieszony. W tej sprawie wszczęto również na Ukrainie postępowanie karne" - napisał minister.

Sprawa dotyczy wybuchu w gabinecie komendanta Szymczyka, do którego doszło w środę. Na miejscu zjawiły się służby ratunkowe, a generał polskiej policji trafił do szpitala. Eksplozję bada prokuratura.

Reklama

Wybuch w budynku komendy

Okolicznościami wybuchu zajmuje się też policyjny Wydział Kontroli. Jednym z badanych zagadnień jest dlaczego nikt nie zorientował się, że w granatniku znajduje się materiał wybuchowy.

W budynku Komendy Głównej zniszczeniu uległy pomieszczenia na trzech piętrach, od drugiej kondygnacji do parteru. Po eksplozji w podłogach powstały wyrwy.

Jarosław Szymczyk opuścił szpital. W poniedziałek Mariusz Kamiński poinformował, że wyklucza dymisję szefa policji, a minister spraw wewnętrznych Ukrainy wyraził gotowość do przyjazdu do Polski i rozmowy ze swoim polskim odpowiednikiem.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: granatnik | Jarosław Szymczyk | Mariusz Kamiński

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy