Wnioski o uchylenie immunitetu Małgorzaty Manowskiej. Komunikat Adama Bodnara
Do Sądu Najwyższego i do Trybunału Stanu trafiły wnioski prokuratury o uchylenie immunitetu Małgorzaty Manowskiej - Pierwszej Prezes Sądu Najwyższego oraz Przewodniczącej Trybunału Stanu - powiadomił minister sprawiedliwości Adam Bodnar.

W skrócie
- Prokuratura Krajowa skierowała wnioski o uchylenie immunitetu Małgorzaty Manowskiej, która pełni funkcje Pierwszej Prezes Sądu Najwyższego oraz Przewodniczącej Trybunału Stanu.
- Zarzuty wobec Manowskiej dotyczą przekroczenia uprawnień, niedopełnienia obowiązków oraz niewykonania postanowienia sądu.
- Aby pociągnąć Manowską do odpowiedzialności karnej, konieczne jest uchylenie obu jej immunitetów – zarówno przez Sąd Najwyższy, jak i Trybunał Stanu.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
"Prokuratura zebrała dowody, które wskazują na dostateczne podejrzenie popełnienia przez Małgorzatę Manowską 3 przestępstw" - napisał Bodnar.
"Małgorzata Manowska korzysta jednocześnie z immunitetów Sądu Najwyższego i Trybunału Stanu. W celu postawienia zarzutów konieczne jest uzyskanie zgody obu instytucji" - poinformował minister sprawiedliwości.
Wniosek o uchylenie immunitetu Manowskiej. Prokuratura przedstawia zarzuty
Pierwszym zarzutem wobec Pierwszej Prezes SN jest przekroczenie uprawnień przez Małgorzatę Manowską w związku z uznaniem ważności głosowań Kolegium SN mimo braku kworum. Według prokuratury do przestępstwa miało dojść w okresie od 7 października 2021 roku do 14 lipca 2022 roku. Manowska miała wtedy potraktować nieoddanie głosów przez 10 członków oraz zastępców Kolegium SN podczas 7 głosowań przeprowadzonych w trybie obiegowym jako oddanie głosu wstrzymującego się. W ten sposób uznała ona, że podczas głosowania nad 24 uchwałami zostało zachowane kworum niezbędne do ważności głosowania.
Kolejnym przestępstwem miało być niedopełnienia obowiązków w związku z niezwołaniem w ustawowym terminie posiedzenia pełnego składu Trybunału Stanu. Przewodnicząca TS miała się go dopuścić w okresie od 20 marca 2024 roku do 6 maja 2024 roku. Według prokuratury nie zwołała ona wtedy posiedzenia pełnego składu Trybunału w terminie 45 dni od daty złożenia w dniu 20 marca 2024 roku w Sądzie Najwyższym przez 6 członków Trybunału Stanu prawidłowego pisemnego wniosku o jego zwołanie.
Ostatnim zarzutem jest niedopełnienie obowiązków w związku z niewykonaniem prawomocnego postanowienia Sądu Okręgowego w Olsztynie dotyczącego uchwały o zawieszeniu sędziego Pawła Juszczyszyna. Manowska miała w okresie od 12 października 2021 roku do 22 sierpnia 2024 roku zaniechać opatrzenia opublikowanej na stronie internetowej Sądu Najwyższego uchwały Izby Dyscyplinarnej SN informacją, że jej skuteczność i wykonalność zostały wstrzymane na czas trwania postępowania o ustalenie, że uchwała ta nie jest orzeczeniem Sądu Najwyższego.
"Działania prokuratury są efektem zawiadomień złożonych przez pełnomocników sędziego Pawła Juszczyszyna, sędziów Sądu Najwyższego oraz członków Trybunału Stanu" - poinformował Adam Bodnar.
Małgorzata Manowska straci immunitet? Są dwa wnioski prokuratury
Małgorzata Manowska jest jednocześnie sędzią Sądu Najwyższego oraz członkiem Trybunału Stanu. Jak informuje prokuratura, aby możliwe było pociągnięcie jej do odpowiedzialności karnej, konieczne jest uchylenie jej immunitetów przez obie te instytucje.
O uchyleniu immunitetu członkowi Trybunału Stanu decyduje w uchwale sam TS. Do przyjęcia uchwały konieczna jest bezwzględna większość głosów w obecności co najmniej 2/3 członków. W głosowaniu nie może brać jednak udziału członek Trybunału, którego wniosek dotyczy.
Z kolei wyrażenie zgody na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej Pierwszej Prezes Sądu Najwyższego wydaje Izba Odpowiedzialności Zawodowej SN. Dlatego też Prokuratura Krajowa złożyła dwa wnioski o uchylenie immunitetu Małgorzacie Manowskiej - po jednym do każdej z instytucji.












