Reklama

Reklama

Setki dzieci z Polski i Ukrainy w Pałacu Prezydenckim

Pandy, tygryski, motylki, a przede wszystkim roześmiane buzie - tylu dzieci w Pałacu Prezydenckim nie widuje się na co dzień. Z okazji Dnia Dziecka tłumy najmłodszych z Polski i Ukrainy wzięły udział w akcji "Bezpieczne wakacje" i spotkały się z prezydentem Andrzejem Dudą i pierwszą damą Agatą Kornhauser-Dudą.

W zorganizowanym z okazji Dnia Dziecka spotkaniu w Pałacu Prezydenckim wzięło udział około 300 dzieci polskich i ukraińskich. Podczas wydarzenia prezydent wręczył nagrody czterem chłopcom za właściwą reakcję w sytuacji zagrożenia, dzięki czemu udało się uratować ludzkie życie i mienie.

Na kłopoty: 112

Prezydent zwrócił uwagę, że podstawową sprawą jest wiedza, jak skontaktować się z odpowiednimi służbami. To - jak wskazał - telefon alarmowy 112, na który trzeba zadzwonić, jeżeli dzieje się coś złego. - Jeżeli człowiekowi dzieje się jakaś krzywda, jeżeli nastąpił wypadek, jeżeli widzicie pożar - dzwonicie pod ten numer - zaapelował.

Reklama

- Robimy to po to, żeby wszyscy wrócili z wakacji bezpiecznie, żeby na wakacjach nic złego nikomu się nie stało i po to, żebyście wy na przyszłość byli jak najbezpieczniejsi. Tego wam z całego serca życzymy: pięknego, wspaniałego Dnia Dziecka i spokojnych wakacji pełnych wypoczynku - powiedział Andrzej Duda.

Dzień Dziecka w czasach wojny

Pierwsza dama z okazji Dnia Dziecka życzyła wszystkim dzieciom zdrowia oraz szczęśliwego i bezpiecznego dzieciństwa. Jak dodała, cieszy się, że w tym roku w Pałacu Prezydenckim są również dzieci z Ukrainy.

Chcę powiedzieć, że żadne dziecko nie powinno doświadczać tego, czego wy doświadczacie teraz. To nieodpowiedzialni dorośli wywołali tę okrutną wojnę, której jesteście ofiarami - powiedziała pierwsza dama. Wyraziła także nadzieję, że wojna szybko się skończy, a dzieci będą mogły bezpiecznie powrócić do swojej ojczyzny.

Odnosząc się do organizowanego w pałacu wydarzenia, przypomniała, że odbywa się ono corocznie w czerwcu, ponieważ właśnie wtedy kończy się rok szkolny.

Żeby można było określić wakacje udanymi, radosnymi, beztroskimi, to muszą to być przede wszystkim wakacje bezpieczne. (...) Jestem pewna, że większość zasad dotyczących bezpiecznego zachowania jest wam znana, ponieważ przekazali wam te zasady wasi rodzice, nauczyciele, a także przedstawiciele służb, którzy bardzo często odwiedzają szkoły i przedszkola, żeby te wiedzę przekazywać - zwróciła się do młodych uczestników wydarzenia.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy