"GW": Senat zajął się nieistniejącym problemem

emptyLike
Lubię to
Lubię to
like
0
Super
relevant
0
Hahaha
haha
0
Szok
shock
0
Smutny
sad
0
Zły
angry
0
Udostępnij

Nowelizacja ustawy o organizacjach pożytku publicznego pokazuje oderwanie senatorów od rzeczywistości i brak rozeznania w tematyce będącej przedmiotem obrad. O sprawie czytamy w "Gazecie Wyborczej".

Posiedzenie Senatu (zdjęcie ilustracyjne)
Posiedzenie Senatu (zdjęcie ilustracyjne)East News

Ewa Siedlecka opisuje na łamach "Gazety Wyborczej" kwestię poprawek Senatu do uchwalonej przez Sejm nowelizacji ustawy o organizacjach pożytku publicznego. Jedna z nich przewiduje, by z pieniędzy z 1 procenta podatku, jakie przekazują organizacjom podatnicy, nie mogły się one promować.

Wydaje się, że poprawka jest celna i słuszna: podatnicy, przekazując 1 procent, chcą przecież wesprzeć nie promocję, ale statutową działalność organizacji - czytamy.

Szkopuł w tym, że senacka poprawka to typowy strzał kulą w płot.

"Senatorowie walczą z problemem, który nie istnieje. Nie mają wiedzy i posługują się wrażeniami. Np. widzą reklamę jakiejś fundacji i wyobrażają sobie, ile kosztowała. Ale nie sprawdzają. Może jest darmowa? Może były zniżki? Publiczna telewizja i radio mają obowiązek promować organizacje. A takie fundacje jak Polsatu czy TVN-u mają reklamę u siebie za darmo" - wytyka Ewa Kulik-Bielińska, dyrektorka Fundacji im. Stefana Batorego.

"Tak się w Polsce stanowi prawo" - dodaje.

Więcej w dzisiejszym wydaniu "Gazety Wyborczej".

emptyLike
Lubię to
Lubię to
like
0
Super
relevant
0
Hahaha
haha
0
Szok
shock
0
Smutny
sad
0
Zły
angry
0
Udostępnij
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?
Przejdź na