"The Economist": Oto najbogatszy kraj 2025 roku
Jeżeli weźmiemy pod uwagę PKB na mieszkańca, uwzględnimy różnice w cenach między państwami, a także czas pracy obywateli, to wyjdzie nam, że - fanfary - najbogatszym krajem świata jest obecnie Norwegia.

Interia współpracuje z czołowymi redakcjami na świecie. W naszym cotygodniowym, piątkowym cyklu "Interia Bliżej Świata" publikujemy najciekawsze teksty najważniejszych zagranicznych gazet. Brytyjski "The Economist", z którego pochodzi poniższy artykuł, ukazuje się nieprzerwanie od 1843 r. i należy do najpopularniejszych na świecie magazynów poświęconych tematyce politycznej i biznesowej. Ma opinię jednego z bardziej wpływowych tytułów prasowych na świecie. Tygodnik od samego początku niezmiennie trzyma się liberalnego kursu.
Bogactwo to nie tylko niezłe zarobki. Ceny różnią się bowiem w zależności od kraju, a przy stosunkowo skromnej pensji wciąż można dobrze żyć tam, gdzie jest taniej.
Istotny jest również czas pracy: w niektórych miejscach udaje się osiągać wysokie dochody przy mniejszej liczbie godzin pracy, co pozostawia czas na wypoczynek. Które kraje są zatem naprawdę bogate?

Aby odpowiedzieć na to pytanie, uszeregowaliśmy 178 krajów, korzystając z trzech różnych miar.
Pierwszą z nich jest PKB na osobę według rynkowych kursów wymiany walut - to proste, intuicyjne i często wykorzystywane narzędzie. Miara ta ignoruje jednak różnice cenowe między poszczególnymi krajami krajami.
Druga miara koryguje dochody właśnie o wspomniane koszty lokalne (chodzi o parytet siły nabywczej; PPP). To lepszy przewodnik po lokalnym standardzie życia, jednak nie uwzględnia czasu wolnego, a odsetek osób pracujących i czas pracy różnią się przecież w zależności od kraju.
Dlatego wprowadziliśmy również trzecią miarę, która uwzględnia zarówno lokalne ceny, jak i przepracowane godziny. Zobacz, jak zgodnie z nimi wypadają poniższe państwa:

Norwegia znów na szczycie. To najbogatszy kraj 2025 roku
Trzy kraje, które znajdują się na szczycie naszej listy pod względem PKB na osobę, to Szwajcaria, Singapur i Norwegia.
Jednak Szwajcaria jest jednocześnie jednym z najdroższych krajów na świecie, więc wysokie pensje jej mieszkańców napotykają równie wysokie wydatki.
Po skorygowaniu tych danych o liczbę przepracowanych godzin to Norwegia znalazła się na pierwszym miejscu, podobnie jak w zeszłym roku.
W tej sytuacji, po uwzględnieniu kosztów lokalnych, na prowadzenie wysunął się Singapur.
Jednak po skorygowaniu tych danych o liczbę przepracowanych godzin, to Norwegia znalazła się na pierwszym miejscu, podobnie jak w zeszłym roku.
Za Norwegią plasują się Katar i Dania. Co ciekawe, Stany Zjednoczone, czyli największa gospodarka świata pod względem PKB, zajmują odpowiednio 4., 7. i 6. miejsce w trzech wspomnianych kategoriach. Dla porównania - Wielka Brytania zajmuje w nich 19., 27. i 25. miejsce.

Ranking bogactwa "The Economist". Co miejsce danego kraju mówi o jego obywatelach?
Warto zauważyć, że kraje, w których niewiele kobiet otrzymuje pieniądze za swoją pracę - jak choćby Arabia Saudyjska czy Turcja - plasują się wyżej pod względem dochodu na godzinę niż samego dochodu, ponieważ zarobki koncentrują się w rękach mniejszej liczby osób.
Podobnie jest w przypadku krajów o nadzwyczaj starym lub młodym społeczeństwie: we Włoszech wiele osób przechodzi obecnie na emeryturę, zaś w Nigerii wiele obywateli nie jest jeszcze w wieku produkcyjnym. Jednak w obu przypadkach to mniejsza część społeczeństwa jest siłą roboczą, która pracuje na większą.
Jedna szwajcarska pensja zasilałaby portfele 100 Burundyjczyków.
Od zeszłego roku największym zwycięzcą w klasyfikacji generalnej była Gujana, która awansowała średnio o 17 miejsc w rankingu. Powodem jest boom naftowy, który podniósł tamtejsze średnie dochody o ponad 40 proc. rok do roku. USA awansowały średnio o 1,6 miejsca, choć cła podkopują amerykański standard życia.

Na dole zestawienia znajduje się Burundi, gdzie większość populacji liczy mniej niż 17 lat. Dochody tego afrykańskiego kraju wynoszą zaledwie 0,15 proc. dochodu Szwajcarii. Nawet po uwzględnieniu tamtejszych niskich cen jedna szwajcarska pensja zasilałaby portfele 100 Burundyjczyków.
Dlaczego Irlandia i Luksemburg nie znalazły się w zestawieniu
Niektóre miejsca nie zostały uwzględnione w naszym rankingu. Chodzi m.in. o terytoria, które są zbyt małe, aby je w nim umieścić - jak choćby Bermudy.
Indeks pomija również Irlandię, ponieważ tamtejsze PKB jest zafałszowane przez prawo podatkowe oraz Luksemburg, gdzie dochody są zawyżane przez pracowników transgranicznych (osoby, które pracują w jednym kraju, ale mieszkają w innym, przekraczając granicę przynajmniej raz w tygodniu - red.).

Ranking nie bierze również pod uwagę ani nierówności ani wartości aktywów. W niektórych uwzględnionych krajach może bowiem brakować oficjalnych danych lub mogą być one niewiarygodne.
Żadna pojedyncza miara nie jest w stanie uchwycić poziomu życia. Jednak kilka miar razem wziętych może stanowić przydatny przewodnik.
---
Tekst przetłumaczony z "The Economist"© The Economist Newspaper Limited, London, 2025
Tłumaczenie: Nina Nowakowska
Tytuł, śródtytuły, lead oraz skróty pochodzą od redakcji
---








