Straty Iranu dużo mniejsze niż informują USA? Nieoficjalne dane z wywiadu
USA mogą z całą pewnością potwierdzić zniszczenie jednej trzeciej irańskiego arsenału rakietowego - podaje Reuters, powołując się na źródła w amerykańskim wywiadzie. Doniesienia przeczą stanowisku Donalda Trumpa, który przekonywał w czwartek, że Teheran ma "bardzo mało rakiet do dyspozycji". Wcześniej amerykański minister wojny Pete Hegseth tłumaczył, że Iran został "rzucony na kolana".

W skrócie
- USA mogą z całą pewnością potwierdzić zniszczenie jednej trzeciej irańskiego arsenału rakietowego, podczas gdy stan kolejnych dwóch trzecich pozostaje nieznany.
- Ekspertka Nicole Grajewski oraz deputowany Seth Moulton kwestionują ocenę strat Iranu, podkreślając istnienie podziemnych bunkrów i niewykorzystanych zdolności.
- Amerykańskie Dowództwo Centralne nie podaje konkretnych danych dotyczących zniszczeń irańskich rakiet i dronów, a szacunki analityków mówią o 2 500 do nawet 6 tysięcy rakiet przed wojną.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
W sobotę minie miesiąc od rozpoczęcia izraelskich i amerykańskich ataków na Iran. Biały Dom konsekwentnie informuje o kolejnych sukcesach działań wojskowych, wykazując, że Teheran nie ma żadnych szans w starciu z Waszyngtonem.
- Nasze cele pozostają niezmienne, jeśli chodzi o cel i plan: zniszczyć wyrzutnie rakiet i irańską bazę przemysłowo-obronną, aby nie mogli się odbudować, zniszczyć ich marynarkę wojenną i Iran nigdy nie zdobędzie broni jądrowej - tłumaczył 19. dnia wojny Pete Hegseth.
USA przeceniają swoje sukcesy w Iranie? Arsenał rakietowy Teheranu wciąż potężny
W czwartek amerykański prezydent Donald Trump przekonywał, że Iran nie dysponuje już dużą liczbą rakiet mogących stanowić zagrożenie dla USA i Izraela. Tymczasem, według informacji Reuters, jego słowa mogą być nieco przedwczesne.
Pięć osób zaznajomionych z amerykańskim wywiadem potwierdziło, że Stany Zjednoczone mogą z całą pewnością potwierdzić zniszczenie jedynie jednej trzeciej zasobów rakietowych Teheranu.
Stan kolejnej jednej trzeciej arsenału pozostaje nieznany. Według źródeł Reutera, została ona prawdopodobnie uszkodzona lub - w wyniku ataków - spadła do podziemnych bunkrów i tuneli.
Podobnie sytuacja ma się w przypadku irańskich zdolności dotyczących dronów - tu również pewność zniszczenia utrzymuje się na poziomie jednej trzeciej całości wyprodukowanych maszyn.
Kanadyjska agencja wskazuje, że przynajmniej część broni, która została zakopana pod ziemią w wyniku amerykańsko-izraelskich nalotów, może zostać odzyskana przez irańskich bojowników po zakończeniu walk.
Wojna na Bliskim Wschodzie. Bunkry i podziemne tunele asem w rękawie Teheranu
Weteran Korpusu Piechoty Morskiej, a obecnie demokratyczny deputowany Seth Moulton zakwestionował ocenę Donalda Trumpa w kwestii strat poniesionych przez Iran. - Jeśli Iran jest sprytny, zachował część swoich zdolności - nie wykorzystuje wszystkiego, co ma - zauważył.
Podobnego zdania jest ekspertka ds. irańskich sił rakietowych i Korpusu Rewolucji Rewolucji Islamskiej w Instytucie Nauk Politycznych w Paryżu, Nicole Grajewski. Jej zdaniem Amerykanie przeceniają odniesione sukcesy.
Jak zauważyła, Teheran posiada wiele podziemnych bunkrów, w których przechowuje swoją broń. - Wielkie pytanie brzmi: czy te obiekty się zawaliły? - zastanawiała się.
"Epicka furia" nie tak "epicka" jak zakładano?
Choć amerykańskie Dowództwo Centralne przekonuje, że operacja "Epicka furia" przebiega zgodnie z planem, a nawet wyprzedza ustalony harmonogram, nie podaje konkretnych liczb dotyczących osłabienia irańskich zdolności rakietowych i dronowych.
Jedno ze źródeł Reutersa wskazuje, że problem stanowić może brak informacji na temat liczby pocisków magazynowanych w podziemnych bunkrach. Amerykanie nie podawali też do informacji publicznej szacunkowych wyliczeń dotyczących irańskich zapasów sprzed rozpoczęcia wojny.
Z danych izraelskiego wojska wynika, że mowa o ok. 2 500 rakiet. Część analityków wskazuje jednak, że liczba ta może sięgać nawet 6 tysięcy.
Źródło: Reuters













