Reklama

Reklama

Historyczny lot zakończony sukcesem

Samolot solarny przeleciał nad Atlantykiem i bezpiecznie wylądował w Hiszpanii. Lot z Nowego Jorku do Sewilli trwał 70 godzin. To był 15 etap jego podróży. Po przystanku w Europie maszyna poleci na Bliski Wschód, by w Abu Zabi zakończyć historyczny lot dookoła świata.

Napędzany energią słoneczną samolot Solar Impulse 2 wyleciał z Nowego Jorku w poniedziałek. Pilotował go Bertrand Piccard. To szwajcarski psychiatra i podróżnik, który zasłynął tym, że jako pierwszy bez lądowania okrążył Ziemię balonem.

Nad Oceanem Atlantyckim leciał z prędkością zaledwie 70 kilometrów na godzinę. Tyle mniej więcej wynosi średnia prędkość tego samolotu. Może się ona podwoić tylko przy pełnym nasłonecznieniu.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne