Reklama

Zatonął statek towarowy. Na pokładzie znajdowały się 22 osoby

Trwa poszukiwanie załogi statku, który zatonął u wybrzeży południowo-zachodniej Japonii. Dotychczas uratowano pięciu marynarzy z liczącej 22 osoby załogi. Na pokładzie płynącego pod banderą Hongkongu statku "Jin Tian" służyło 14 obywateli Chin i ośmiu obywateli Birmy.

W wyniku trwającej akcji ratunkowej, w której udział bierze południowokoreańska i japońska straż przybrzeżna udało się uratować co najmniej pięciu członków załogi - poinformowała agencja AP.

Wezwanie o pomoc zostało odebrane przez służby morskie o godz. 23.15 (czasu miejscowego - red.) we wtorek, a statek zatonął u wybrzeży prefektury Nagasaki około godziny 02.45.

Według japońskiej agencji Kyodo załoga statku skontaktowała się ze strażą przybrzeżną przez telefon satelitarny, informując, że statek "przechylił się i jest zalewany".

Reklama

Akcję ratunkową utrudnia pogoda

Po otrzymaniu informacji o zagrożeniu do akcji ratunkowej przystąpiły znajdujące się w pobliżu japoński statek badawczy, liberyjski tankowiec i chiński statek towarowy.

Reuters zaznacza, że akcję ratunkową utrudnia pogoda, gdyż w momencie odebrania sygnału alarmowego wiatr był bardzo silny. Japonia doświadczyła we wtorek zimowych burz w zachodniej części kraju, a na wielu innych obszarach odnotowano wyjątkowo niskie temperatury i silne wiatry.

Załoga "Jin Tian" płynącego pod banderą Hongkongu składała się z 14 obywateli Chin i ośmiu obywateli Birmy.

Służby morskie podały, że przyczyna katastrofy nie jest jeszcze znana. 

PAP
Dowiedz się więcej na temat: Japonia | statek towarowy | zatonięcie

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy