Wojsko na ulicach miasta. Polecenie Trumpa
Prezydent USA Donald Trump poinformował, że polecił sekretarzowi wojny Pete'owi Hegsethowi wysłanie wojsk "w celu ochrony "obiektów Urzędu Imigracyjnego i Celnego" i "ogarniętego wojną Portland".

"Na prośbę sekretarz bezpieczeństwa wewnętrznego Kristi Noem, nakazałem sekretarzowi wojny Pete'owi Hegsethowi wysłanie wojska do ochrony ogarniętego wojną Portland oraz wszystkich naszych obiektów ICE (Urzędu Imigracyjnego i Celnego - red.), które są atakowane przez Antifę i innych krajowych terrorystów" - napisał Trump w poście na swojej platformie Truth Social.
Donald Trump: Pozwoliłem na użycie pełnej siły
Prezydent "w razie konieczności" pozwolił na użycie "pełnej siły". Nie sprecyzował jednak, co dokładnie miał na myśli.
"Jesteśmy świadkami wewnętrznego terrorystycznego buntu przeciwko rządowi federalnemu" - napisał w mediach społecznościowych w piątek wieczorem główny doradca Trumpa, Stephen Miller. "Wszystkie niezbędne zasoby zostaną wykorzystane" - dodał.
Burmistrz Portland, Keith Wilson, na razie nie odniósł się do decyzji Trumpa. Na konferencji prasowej w piątek Wilson stwierdził, że widoczny napływ funkcjonariuszy federalnych nie nastąpił na prośbę miasta i nazwał to nadużyciem władzy i próbą odwrócenia uwagi.
Protesty w Portland. Trump: Tam jest anarchia
W ubiegłym tygodniu Donald Trump ogłosił, że uznał Antifę za organizację terrorystyczną. Nazwał ją "chorą, niebezpieczną, radykalną, lewicową katastrofą".
W Portland od miesięcy trwają protesty w budynku ICE z powodu działań Donalda Trumpa wobec nielegalnych imigrantów.
CNN przypomina, że decyzja o wysłaniu wojsk do Portland i obiektów ICE została ogłoszona po strzelaninie w Urzędzie Celnym i Imigracyjnym w Dallas. Sprawca zastrzelił wówczas dwie zatrzymane osoby, które przebywały w urzędzie, a trzecią ranił.
Na amunicji, której używał zamachowiec było hasło przeciwko służbom migracyjnym.
Stacja skontaktowała się z Białym Domem, ten jednak nie udzielił informacji, co prezydent rozumie przez "pełną siłę" i jakie konkretnie wojska zostaną wysłane do miasta.
Stacja NBC News podkreśla z kolei, że prezydent w ostatnich dniach wielokrotnie negatywnie wypowiadał się o Portland.
- Jedziesz do Portland, tam ludzie umierają. Na przestrzeni lat w Portland zginęło wiele osób. Portland jest, nie wiem, jak ktokolwiek może tam mieszkać. To niesamowite, ale tam jest anarchia. To jest to, czego chcą. Oni chcą anarchii - powiedział Trump podczas przemówienia w Gabinecie Owalnym w czwartek.
Donald Trump zdecydował wcześniej o wysłaniu żołnierzy Gwardii Narodowej m.in. do Los Angeles i Waszyngtonu.
Źródło: AFP, CNN, NBC News












