Reklama

Reklama

Polak staranował samochód. Niemiec w kaskaderskim stylu zatrzymał 59-latka

Tim Zschüttig z Brandenburgii popisał się kaskaderską interwencją, chcąc zatrzymać pijanego Polaka, który staranował jego samochód. 23-latek jechał na masce samochodu prowadzanego przez 59-latka przez około cztery kilometry. Ostatecznie wszystko zakończyło się na kilku siniakach.

Sceny jak z filmu akcji rozegrały się w niedzielę na autostradzie A72 w Saksonii. Polak jadący mazdą staranował auto, które chciało go wyprzedzić. Sytuację we wtorek 11 października opisały niemieckie media.

Niemcy. Polak staranował samochód. Był pijany

- Podczas wyprzedzania przy prędkości około 85 km/h nagle staranował prawy bok mojego samochodu - relacjonuje w rozmowie z portalem tag24.de 23-latek. 

Najpierw obaj zjechali na pas awaryjny, ale po chwili Polak zdecydował uciekać z miejsca kolizji. Wtedy kierowca uszkodzonego samochodu rzucił się na maskę.

Uciekinier nie miał zamiaru się zatrzymywać, zamiast tego miał usiłować zrzucić młodego kierowcę ze swojej maski. Po nieudanych próbach i pokonaniu czterech kilometrów postanowił się zatrzymać. 

Reklama

Niemcy. Polak staranował pojazd. Sceny rodem z filmów akcji

Między mężczyznami doszło do bójki. "Tim Zschüttig powalił Polaka na ziemię i klęczał na jego szyi, do momentu przyjazdu policji" - podaje portal tag24.de.

Okazało się, że 59-latek miał 1,9 promila alkoholu. Funkcjonariusze zabrali mu prawo jazdy i skonfiskowali samochód. 

Teraz odpowie za jazdę pod wpływem i spowodowanie zagrożenia w ruchu lądowym, a także za napaść na 23-latka.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy