Pogoda
Warszawa

Zmień miejscowość

Zlokalizuj mnie

Popularne miejscowości

  • Białystok, Lubelskie
  • Bielsko-Biała, Śląskie
  • Bydgoszcz, Kujawsko-Pomorskie
  • Gdańsk, Pomorskie
  • Gorzów Wlk., Lubuskie
  • Katowice, Śląskie
  • Kielce, Świętokrzyskie
  • Kraków, Małopolskie
  • Lublin, Lubelskie
  • Łódź, Łódzkie
  • Olsztyn, Warmińsko-Mazurskie
  • Opole, Opolskie
  • Poznań, Wielkopolskie
  • Rzeszów, Podkarpackie
  • Szczecin, Zachodnio-Pomorskie
  • Toruń, Kujawsko-Pomorskie
  • Warszawa, Mazowieckie
  • Wrocław, Dolnośląskie
  • Zakopane, Małopolskie
  • Zielona Góra, Lubuskie

Niebezpieczny incydent w Chinach. Zaatakowano obywateli USA

Czterech amerykańskich wykładowców uniwersyteckich zostało zaatakowanych w publicznym parku w miejscowości Jilin w północno-wschodniej części Chin. Jak poinformowało Ministerstwo Spraw Zagranicznych tego kraju, obywatele Stanów Zjednoczonych trafili do szpitala. W przestrzeni medialnej pojawiła się jednak mocna cenzura tematu - podaje CNN.

Niebezpieczny incydent w mieście Jilin w Chinach
Niebezpieczny incydent w mieście Jilin w Chinach/Wikimedia Commons / Maptiler.com/domena publiczna

Informacje o ataku podała stacja informacyjna BBC. Z doniesień dziennikarzy wynika, że wykładowcy uniwersytetu Iowa Cornell College zostali ranni w "poważnym incydencie".

Według lokalnej policji do zdarzenia doszło w godzinach przedpołudniowych w parku Beishan w mieści Jilin. Sprawcą miał być 55-letni Chińczyk o nazwisku Cui. Mężczyzna został już zatrzymany przez służby.

"Podczas spaceru w parku Beishan, Cui zderzył się z obcokrajowcem, a następnie dźgnął nożem jego oraz trzech innych obcokrajowców. Zaatakował również chińskiego turystę, który próbował go powstrzymać" - czytamy w oświadczeniu policji z Jilin.

Tuż po incydencie w zachodnich kanałach społecznościowych pojawił się film z parku, gdzie doszło do ataku. Na materiale wideo widać było dwóch mężczyzn i kobietę leżących na ziemi

Do nagrania nie mają jednak dostępu użytkownicy chińskich mediów. Jak tłumaczą eksperci w rozmowie z CNN ścisła cenzura została nałożona ze względu na politykę władz, które w ostatnim czasie starają się przyciągnąć do kraju zagranicznych turystów, studentów i naukowców.

"Poważny incydent" w Chinach. Reaguje Departament Stanu USA

W specjalnym oświadczeniu rzecznik chińskiego MSZ Lin Jian potwierdził doniesienia mediów. Jednocześnie podkreślił, że atak 55-letniego obywatela Chin był zwykłą napaścią i nie ma podłoża politycznego.

- Wszyscy ranni zostali natychmiast zabrani do szpitala i otrzymali odpowiednią opiekę, a ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo - przekazał.

Na oświadczenie zareagował amerykański Departament Stanu. Przedstawiciele zapewnili, że monitorują sytuację i zbierają szczegółowe dane dotyczące incydentu.

Tożsamość zaatakowanych osób nie została oficjalnie potwierdzona. Wiadomo, że jednym z wykładowców jest David Zabner, o czym poinformował jego brat, członek Izby Reprezentantów stanu Iowa, Adam Zabner.

- Rozmawiałem z Davidem. Dochodzi do siebie i ma się dobrze. Moja rodzina jest niesamowicie wdzięczna, że przeżył ten atak - stwierdził.

Polityk dodał, że do ataku doszło tuż po odwiedzeniu przez wykładowców świątyni mieszczącej się w parku. 

----

Bądź na bieżąco i zostań jednym z ponad 200 tys. obserwujących nasz fanpage - polub Interia Wydarzenia na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!

Bielan przyznał w "Graffiti": To był błąd Jacka Kurskiego/Polsat News/Polsat News
INTERIA.PL

Więcej na ten temat

Zobacz także