Reklama

Reklama

Media: Delegacje Ukrainy i Rosji spotkały się w Abu Zabi

W stolicy Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Abu Zabi, spotkali się reprezentanci Rosji i Ukrainy. Jak podaje agencja Reutera przedstawiciele mieli omawiać kwestie wymiany jeńców oraz wznowienia eksportu rosyjskiego amoniaku.

Do spotkania miało dojść 17 listopada. Reuters powołał się na własne źródła, pragnące zachować anonimowość.

Rosyjski amoniak. Do czego jest niezbędny?

Rosyjski amoniak, który jest niezbędny przy produkcji nawozów, transportowany jest do Azji i Afryki rurociągiem przebiegającym przez Ukrainę. Informatorzy powiedzieli Reutersowi, że rozmowy były prowadzone za pośrednictwem jednego z państw Zatoki Perskiej, bez udziału ONZ, mimo że ta organizacja odgrywa główną rolę w negocjowaniu "inicjatywy zbożowej", czyli eksportu produktów rolnych z trzech ukraińskich portów Morza Czarnego.

Reklama

Jak poinformowali rozmówcy, przedstawiciele Rosji i Ukrainy omawiali możliwość wznowienia eksportu amoniaku w zamian za wymianę jeńców, która uwolniłaby dużą liczbę ukraińskich i rosyjskich więźniów. Reuters nie dowiedział się, co ustalono podczas rozmów.

Ambasador Ukrainy w Turcji Wasyl Bodnar powiedział Reutersowi, że "uwolnienie naszych jeńców jest elementem negocjacji w sprawie eksportu rosyjskiego amoniaku", i dodał, że Ukraina stara się wykorzystać każdą okazję, by uwolnić jeńców. Powiedział, że nic nie wiedział o spotkaniu w ZEA - informuje Reuters.

Rosja i Ukraina nie komentują

Ministerstwo spraw zagranicznych ZEA, ministerstwa obrony Rosji i Ukrainy nie odpowiedziały na prośby Reutersa o komentarz. Odpowiedzi odmówił też rzecznik ONZ zapytany, czy w rozmowy zaangażowana była ta organizacja.

Rurociąg miał pompować do 2,5 mln ton amoniaku rocznie z rosyjskiego Powołża do ukraińskiego portu nad Morzem Czarnym w Piwdennem (Jużnem) niedaleko Odessy, w celu dalszej wysyłki do międzynarodowych nabywców. Został on zamknięty po tym, jak Rosja zaatakowała Ukrainę.

Eksport amoniaku nie był elementem wspieranej przez ONZ umowy o korytarzu zbożowym, na mocy której wznowiono eksport produktów rolnych z ukraińskich portów nad Morzem Czarnym - zaznacza Reuters.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wymienił kilka warunków, które Rosja musi spełnić, by wznowić transport amoniaku rurociągiem - są wśród nich wymiana jeńców i umożliwienie ponownego otwarcia portu w Mikołajowie nad Morzem Czarnym - przypomniał Reuters.

Agencja podała też, powołując się na dwa źródła, że w ubiegłym miesiącu Prezydent ZEA Mohammed bin Zajed Al-Nahjan złożył wizytę w Moskwie, gdzie omówił z Władimirem Putinem możliwość pośredniczenia Abu Zabi w negocjacjach dotyczących eksportu amoniaku. 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy