Reklama

Reklama

Kryzys energetyczny. Brytyjski dostawca prądu wysłał klientom skarpetki

Wielka Brytania zmaga się z kryzysem energetycznym, a sami Brytyjczycy narzekają na wysokie rachunki za prąd. Firma E.ON Next wysłała do 30 tys. gospodarstw domowych skarpetki z broszurą zachęcającą do zmniejszenia ogrzewania.

Spółka energetyczna, wysyłając skarpetki do swoich klientów, odwoływała się do zmniejszenia emisji CO2 poprzez zmniejszenie temperatury ogrzewania. CNN ocenia jednak, że wysyłanie skarpetek w obliczu kryzysu energetycznego, to najgorsza z możliwych kampanii marketingowych. Otóż, Brytyjczycy są zmuszeni płacić wyższe rachunki za prąd z powodu kompilacji spadku temperatur, awarii elektrowni jądrowych we Francji oraz zmniejszenia dostaw rosyjskiego gazu.  

Według Bank of America, brytyjscy konsumenci zapłacą w tym roku około 790 funtów więcej za ogrzewanie i oświetlenie swoich domów. 

Reklama

E.ON wystosował na Twitterze przeprosiny do swoich klientów. "Jeśli niedawno otrzymałeś od nas parę skarpet, chcielibyśmy powiedzieć, że jest nam niesamowicie przykro. W świetle powagi obecnych wyzwań, z którymi boryka się wiele osób, nie powinniśmy tego wysyłać, przepraszamy" - napisano.

Klienci spółki zwracali uwagę w komentarzach, że nie chcą darmowych "tanich skarpet", tylko mniejszych rachunków za media. 

Oryginalne kampanie marketingowe

Na innego dużego dostawcę energii, należącego do OVO Energy - firmę SEE, również spadła fala krytyki. Otóż SEE, wysłało do swoich klientów maile, zachęcające ich do przytulania się ze swoimi zwierzętami i zajadania "pożywnej owsianki", żeby się ogrzać tej zimy. 

Rzecznik OVO Energy przekazał, że spółka rozumie trudną sytuację wielu gospodarstw domowych, dlatego wysłano klientom link do bloga, zawierający wskazówki dotyczące oszczędzania energii. 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy