Reklama

Holandia: Zabójcy dziennikarza de Vriesa planowali porwanie premiera

Przestępcy, którzy zamordowali znanego dziennikarza Petera R. de Vriesa, zamierzali również porwać holenderskiego szefa rządu Marka Ruttego - podał w środę portal NU. Dwa miesiące po tej tragedii premier otrzymał dodatkową ochronę.

Z informacji portalu wynika, że taką informację miał przekazać jednemu ze świadków Polak Krystian M., który jest podejrzewany o organizację zabójstwa dziennikarza.

W głośnej sprawie o zabójstwo popularnego reportera śledczego, które wstrząsnęło Niderlandami, oskarżonymi są 22-letni Holender Delano G. i 36-letni Polak Kamil E.

6 lipca ubiegłego roku de Vries został postrzelony w Amsterdamie. Dziennikarza zaatakowano wkrótce po opuszczeniu przez niego studia telewizyjnego RTL4. De Vries zmarł 15 lipca w amsterdamskim szpitalu.

Zabójstwo de Vriesa. W planach było porwanie premiera?

Peter R. de Vries był powszechnie znany ze swoich bezkompromisowych reportaży opisujących holenderski świat przestępczy. Był popularnym reporterem, często komentował w mediach głośne procesy kryminalne.

Reklama

NU dotarło do zeznań świadka, który twierdzi, że Krystian M., oskarżony o zlecenie zabójstwa de Vriesa, powiedział mu, iż w planach jest także porwanie holenderskiego premiera.

Wcześniej o zagrożeniu szefa rządu informował m.in. dziennik "De Telegraaf". Dwa miesiące po śmierci de Vriesa Rutte otrzymał dodatkową ochronę.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Holandia | morderstwo

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy