Reklama

Brazylia: Panika na plaży po wyrzuceniu na ląd kaszalotów

Wczasowicze spędzający noworoczny urlop na jednej z plaż w Brazylii zapamiętają go na długo. Wszystko przez kaszaloty, które ocean wyrzucił na brzeg. Obecność ssaków morskich przeraziła plażowiczów, którzy myśląc, że mają do czynienia z rekinami, wpadli w panikę.

31 grudnia Ocean Atlantycki wyrzucił kaszaloty na plażę Prainha w Arraial do Cabo, na południowym wschodzie Brazylii.

Plażowicze, jak wynika z nagrań miejscowych mediów, przestraszyli się pojawieniem się niespodziewanych gości myśląc, że doszło do ataku rekinów.

Na filmach widać uciekających z wody wczasowiczów, a także dużą grupę gapiów zdziwionych nagłym pojawieniem się na plaży trzech zwierząt, które desperacko rozbryzgiwały wodę.

Brazylijska Fundacja Ochrony Środowiska (Funtec) wyjaśniła w komunikacie, że wijące się na mieliźnie zwierzęta należą do rodziny kogiowatych, prawdopodobnie do gatunków kogia płaskonosa lub kogia krótkogłowa.

Reklama

Fundacja wskazała, że grupa kilku mężczyzn, która odważyła się zbliżyć do jednego ze zwierząt popełniła błąd próbując samodzielnie zabrać zwierzę z mielizny i przenieść je na głęboką wodę.

"W takich sytuacjach lepiej nie zbliżać się i nie dotykać tych zwierząt, oczekując na przybycie wyspecjalizowanych ekip" - podały władze Funtec, przypominając, że do podobnego zdarzenia doszło na Prainha w 2012 r.

PAP/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Brazylia | kaszaloty | plaża | plażowicze | panika

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy