Reklama

Reklama

Kurier ugodzony nożem. Podejrzany o atak zatrzymany

W miejscowości Uniemino doszło do ataku na kuriera. Jak informują służby, mężczyzna został raniony nożem. Podejrzany o napaść został zatrzymany. Z informacji policji wynika, że to 17-latek.

Do zdarzenia doszło w piątek, ok. godz. 11 w miejscowości Uniemino (pow. szczecinecki, woj. zachodniopomorskie).

Uniemino. Kurier zaatakowany nożem. Sprawca poszukiwany

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Koszalinie Ryszard Gąsiorowski potwierdził, że kilka razy ugodzony został nożem kurier, który doręczał pod wskazany adres paczkę "za pobraniem".

Pokrzywdzony przebywa w szpitalu. Musiał zostać poddany operacji. - Jego życie nie jest zagrożone, ale ze względu na stan zdrowia, nie został jeszcze przesłuchany i stanie się to dopiero gdy zgodzą się na to lekarze - powiedział prok. Gąsiorowski.

Reklama

Dodał, że policja pod nadzorem prokuratora zbiera dowody w tej sprawie.  

Uniemino. Podejrzany o atak na kuriera w rękach służb

Sprawca zabrał paczkę i uciekł z miejsca zdarzenia. Chwilę po godzinie 20 służby poinformowały jednak, że podejrzany o dokonanie napaści został zatrzymany. 

- Szczecinecka policja zatrzymała 17-latka podejrzewanego o atak nożem na kuriera podczas przekazywania przesyłki w miejscowości Uniemino. Z zatrzymanym prowadzone są czynności - poinformowała oficer prasowa KPP w Szczecinku st. asp. Anna Matys.

- Zatrzymany 17-latek to mieszkaniec powiatu szczecineckiego. Obecnie prowadzone są z nim czynności - dodała.

Czytaj też: 14-latek zaatakowany w Halloween. Nawet siedem ciosów nożem

Atak nożem w Krobi. Ranny 14-latek

O ataku nożem informowaliśmy kilka dni temu. W miejscowości Krobia doszło do kłótni nastolatków, którzy wspólnie zbierali cukierki z okazji Halloween. Raniony został 14-latek. 

Wszystko zaczęło się od bójki 14-latka z 15-latkiem. Gdy próbował rozdzielić ich poszkodowany 14-latek, w spór zaangażował się kolejny nastolatek, który kilka razy ranił go nożem w plecy

Zaatakowany trafił do szpitala w Gostyniu, ale jego stan był na tyle poważny, że przetransportowano go do specjalistycznej placówki w Poznaniu. Jego stan lekarze określają jako ciężki, ale stabilny. 

Reklama

Reklama

Reklama