Słowa generała nie spodobały się Kremlowi. Natychmiastowa reakcja
Rosyjski generał-pułkownik, dowódca wojsk powietrznodesantowych Rosji Michaił Teplinski ujawnił straty wśród rosyjskich spadochroniarzy na wojnie z Ukrainą. W ciągu kilku godzin jego apel wideo został zablokowany. Teplinski na początku roku został odwołany ze stanowiska przez szefa sztabu generalnego Rosji Walerija Gierasimowa, lecz kilka miesięcy później znów zaczął pełnić ważną rolę w inwazji na Ukrainę.

Jak poinformował amerykański Instytut Studiów nad Wojną (ISW), Michaił Teplinski po raz kolejny publicznie skrytykował Ministerstwo Obrony Rosji, powołując się na - jak twierdził - statystyki strat wśród podległych mu wojsk.
W przesłaniu wideo z okazji Dnia Sił Powietrznych w Rosji, wojskowy powiedział, że od początku wojny na froncie w Ukrainie rzekomo rannych zostało co najmniej 8500 rosyjskich spadochroniarzy.
Wojskowy ujawnił straty Rosjan. Kremlowi się to nie spodobało
"To rzadkie oficjalne ujawnienie informacji o stratach, które rosyjscy urzędnicy w dużej mierze starali się ukryć" - skomentowało ISW.
Apel Teplinskiego został opublikowany w środę, ale już kilka godzin później propagandowy kanał Zvezda usunął film. Źródła rosyjskie twierdziły, że wynikało to z ogłoszonej przez Rosjanina liczby ofiar.
Analitycy przywoływali dane BBC i Mediazony, które podały, że do 30 lipca w Ukrainie zlikwidowano co najmniej 1800 rosyjskich wojskowych z sił powietrznych, a stosunek zabitych do rannych wynosi średnio 1:3 (jeśli nie nieco więcej).
Eksperci założyli, że Ministerstwo Obrony Rosji próbowało w ten sposób ocenzurować ujawnienie przez Teplinskiego szczegółów dotyczących nowych formacji spadochroniarzy. Minister obrony Siergiej Szojgu i inni wojskowi dyskutowali wcześniej o utworzeniu nowych formacji, ale nie podali ich nazw i dokładnego podporządkowania do jednostek, wyjaśniło ISW.
Michaił Templinski już wcześniej krytykował Gierasimowa i Szojgu
Think tank przypomniał, że Teplinski po raz pierwszy zbuntował się przeciwko kierownictwu sztabu generalnego i MON Rosji 23 lutego, przed tzw. Dniem Obrońcy Ojczyzny. Generał-pułkownik skrytykował wówczas szefa sztabu generalnego Walerija Gierasimowa za straty rosyjskie w Ukrainie.
Ukraińska agencja Unian przypominała, że kilka tygodni temu pojawiły się pogłoski o zwolnieniu Templinskiego, a nawet przygotowaniach do zamachu na jego życie. Jednak któregoś dnia wojskowy ponownie pojawił się w przestrzeni publicznej i mówił o utworzeniu dwóch nowych pułków desantowych i odtworzeniu 104. dywizji.
***
Bądź na bieżąco i zostań jednym z 200 tys. obserwujących nasz fanpage - polub Interia Wydarzenia na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!