RCB ostrzega: Po sieci krążą fałszywe informacje o Kramatorsku

Oprac.: Justyna Kaczmarczyk
Uwaga, w sieci krążą fałszywe informacje na temat ataku w ukraińskim Kramatorsku, gdzie na zatłoczony dworzec zrzucono bombę. Zginęło ponad 50 osób, w tym dzieci. "Ukraina zbombardowała dworzec, by oskarżyć Rosję" - brzmi jedno z kłamliwych haseł.

Weryfikuj informacje i nie daj się manipulować - apeluje Rządowe Centrum Bezpieczeństwa. W mediach społecznościowych opisuje dezinformację Kremla maskującą zbrodnie Federacji Rosyjskiej popełnione w Kramatorsku w Ukrainie.
Atak w Kramatorsku i propaganda Kremla
W ramach przedsięwzięcia DisInfo Radar, mającego ujawniać i uwrażliwiać na przypadki dezinformacji, Rządowe Centrum Bezpieczeństwa opublikowało w mediach społecznościowych infografikę ostrzegającą przed fałszywą narracją rosyjskiej propagandy.
"Ukraina zbombardowała dworzec w Kramatorsku, by oskarżyć Rosję i uniemożliwić ewakuację z miasta" - to pierwszy przykład rosyjskiej narracji cytowany przez RCB. Dezinformacją jest także, że "ostrzału dworca dokonano ukraińską rakietą Toczka-U. Rosjanie takich już nie używają i nie posiadają".
Rosyjska dezinformacja - zdaniem analityków RCB - dąży do tego, by wmówić, że atak rakietowy na dworzec to zbrodnia popełniona przez struktury bezpieczeństwa Ukrainy.
"Ukraińskie wojsko dokonało ostrzału Kramatorska z rejonu osady Dobropoje, 45 km na zachód od miasta" - to kolejny przykład dezinformacji Kremla.
Efektem rosyjskiej propagandy ma być przekonanie, że ostrzał dworca w Kramatorsku przez Ukrainę ma na celu zdyskredytować rosyjską "specjalną operację" wojskową.
Jeśli natrafimy na te przekazy, musimy być świadomi, że mamy do czynienia z dezinformacją.
"Weryfikuj informacje i nie daj się manipulować" - apeluje Rządowe Centrum Bezpieczeństwa.