Reklama

Reklama

Śląskie: tragiczny wypadek na DK81. Kierowca spłonął w samochodzie

Policja ustala tożsamość kierowcy bmw, który zginął w niedzielę rano w Łaziskach Górnych na drodze krajowej nr 81. Auto z nieustalonych jak dotąd przyczyn wypadło z trasy i zjechało do rowu, a następnie stanęło w płomieniach. Zakleszczony kierowca spłonął w pojeździe. Pasażer samochodu wydostał się w z wraku o własnych siłach.

W niedzielę 14 sierpnia o godzinie 5:46 strażacy z Mikołowa otrzymali zgłoszenie o tragicznym wypadku, do którego doszło w Łaziskach Górnych na Drodze Krajowej nr 81. Samochód marki bmw, którym podróżowały dwie osoby, z niewyjaśnionych przyczyn zjechał do rowu. Auto po wypadnięciu z trasy zapaliło się.

- Służby powiadomił przejeżdżający obok wypadku kierowca. Wiadomo, że pasażer bmw zdołał wydostać się z wraku o własnych siłach - poinformował oficer prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Mikołowie kapitan Jakub Gendarz.

Reklama

Kierowca zginął na miejscu

- Kiedy przyjechaliśmy na miejsce, samochód stał w płomieniach. Po jego ugaszeniu wewnątrz znaleźliśmy zwłoki kierowcy - relacjonuje kapitan Gendarz.

Policja ustala obecnie tożsamość zmarłego kierowcy.

Według rzeczniczki śląskiej policji młodszej inspektor Aleksandry Nowary pasażer bmw, który nie doznał poważnych obrażeń, to cudzoziemiec. Na miejscu trwają działania policji pod nadzorem prokuratury. Ruch na DK81 odbywa się bez zakłóceń. 

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy