Reklama

63 tys. złotych czekają na właściciela. Ale tylko do końca stycznia

63 tys. złotych czekają na odbiór w katowickim Biurze Rzeczy Znalezionych - ale tylko do końca stycznia. Od niemal dwóch lat wciąż nie znalazł się właściciel kilkudziesięciu tysięcy zgromadzonych w różnych walutach. Jeśli prawowity dysponent środków nie zjawi się w punkcie w przeciągu siedmiu dni, by odebrać zgubę, zgodnie z przepisami fundusze będzie mógł odebrać uczciwy znalazca.

42 tys. 900 złotych, cztery tysiące euro i 300 dolarów - to właśnie te środki stanowią najcenniejsze znalezisko, jakie od blisko dwóch lat przetrzymuje katowickie Biuro Rzeczy Znalezionych. Pieniądze zostały znalezione 28 stycznia 2021 roku, a do biura na Śląsku trafiły dwa dni później.

Katowice. 63 tys. złotych czekają na właściciela

Zgodnie z przepisami gotówka czeka na swojego właściciela równo dwa lata. Jeśli do tego czasu właściciel nie zgłosi się po swoją zgubę, prawo do zabrania całości przysługuje tej osobie, która przyniosła gotówkę do biura.

Nie jest jednak pewne, czy uczciwy znalazca zgłosi się po to, co przyniósł. W takim przypadku pieniądze zostaną przekazane do skarbu państwa.

Reklama

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: zgubione pieniądze | Katowice | biuro rzeczy znalezionych

Reklama

Reklama

Reklama