Reklama

Reklama

Apel prezydenta Przemyśla. "Posiadamy absolutnie wszystko"

Wojciech Bakun, prezydent Przemyśla, apeluje żeby wstrzymać się z dowożeniem pomocy do jego miasta. "Pomoc, którą chcecie przywieźć do nas, będzie za chwilę potrzebna w zupełnie innych miejscach, innych miastach!" – przekazał w mediach społecznościowych.

Jak donosi lokalna prasa, odkąd Rosja zaatakowała Ukrainę, do miasta przyjeżdżają ludzie z całej Polski, ale również Czech, Austrii i Niemiec. Chcą nie tylko odbierać bliskich, ale również zapewnić materialną pomoc dla poszkodowanych.

- Setki samochodów, całe centrum Przemyśla zestawione samochodami - jeszcze wczoraj w rozmowie z portalem nowiny24.pl relacjonował Piotr Pilch, wicemarszałek województwa podkarpackiego.

Przemyśl: Magazyny są pełne

Władze Przemyśla proszą, żeby nie działać na własną rękę. "Na chwilę obecną posiadamy absolutnie wszystko w dużych ilościach! Zorganizowaliście tak wielką pomoc, że wszystkie nasze magazyny są pełne. Nie jesteśmy w stanie na chwilę obecną przyjmować kolejnych transportów!" - przekazał Wojciech Bakun.

Reklama

"Nie przyjeżdżajcie do Przemyśla z zamiarem zabrania osób uciekających z Ukrainy"

Jak podkreśla prezydent Przemyśla, oferowana pomoc "będzie za chwilę potrzebna w zupełnie innych miejscach, innych miastach". "Prosimy nie przyjeżdżać do Przemyśla z zamiarem zabrania osób uciekających z Ukrainy w inne miejsca. Są zorganizowane transporty do wszystkich miast i nie będzie możliwości podjechania i czekania na chętnych w mieście czy okolicznych parkingach" - napisał Bakun.

Wojna na Ukrainie. Rosjanie atakują czwarty dzień - czytaj relację na żywo

Pomoc dla Ukrainy na Podkarpaciu

Samorządy województwa podkarpackiego i wielu miast regionu organizują pomoc dla mieszkańców Ukrainy i uchodźców z Ukrainy. Prowadzone są zbiórki potrzebnych artykułów, tworzone są bazy noclegów, mieszkańcy oferują przyjęcie do siebie tych, którzy uciekli przed wojną. Pomoc i wsparcie zarówno dla mieszkańców Ukrainy jak i uchodźców, którzy przybywają na Podkarpacie, a także Polaków przebywających na Ukrainie lub wracających do kraju organizuje też zarząd woj. podkarpackiego. 

Marszałek woj. podkarpackiego Władysław Ortyl zapowiedział, że w poniedziałek zbiera się Sejmik Województwa Podkarpackiego, na którym zarząd zdecyduje o przekazaniu wstępnie 50 mln zł z Regionalnego Programu Operacyjnego na rzecz samorządów, które organizują czasowy pobyt dla uchodźców. Analizowane są też procedury umożliwiające przekazanie środków finansowych, które mogą być przeznaczone na zakup materiałów ratunkowych lub przedmiotów niezbędnych do codziennego funkcjonowania.

Przedsiębiorstwa i osoby fizyczne, które chcą włączyć się w akcję pomocy mogą to zrobić poprzez wpłatę darowizny na konto Podkarpackiego Stowarzyszenia Samorządów Terytorialnych. Pieniądze zostaną przekazane na zakup niezbędnego sprzętu, który niezwłocznie zostanie przekazany do służb ukraińskich. Można także przynosić potrzebne artykuły do budynku Urzędu Marszałkowskiego w Rzeszowie, skąd następnie trafią do służb ratowniczych na Ukrainie. Wykaz potrzebnych artykułów można znaleźć na stronie samorządu.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy