Reklama

Wypadek pod Płockiem. Nie żyje ośmioletni chłopiec

Do zderzenia dwóch samochodów osobowych doszło we wtorek we wsi Parzeń niedaleko Płocka na drodze wojewódzkiej nr 559. W wyniku odniesionych obrażeń zmarł ośmioletni chłopiec. Dwoje kierujących w wieku 26 i 58 lat oraz sześcioletnia dziewczynka zostało rannych. W miejscu wypadku wprowadzono objazdy.

Do tragicznego w skutkach wypadku doszło we wtorek po południu w miejscowości Parzeń na drodze wojewódzkiej nr 559, gdy kierująca osobowym samochodem Seat Leon 26-latka podjęła manewr wyprzedzania innego pojazdu - poinformowała asp. Krystyna Kowalska z Komendy Miejskiej Policji w Płocku (woj. mazowieckie).

73-latek potrącił matkę z dziećmi na przejściu. "Wjechał na czerwonym świetle"

Reklama

- Podczas wyprzedzania doszło do czołowego zderzenia z Toyotą Corollą, którą kierował 58-latek - powiedziała rzeczniczka.

26-latka nie jechała sama.

- W seacie podróżowała dwójka dzieci. Wszystkie osoby poszkodowane w wypadku zostały przewiezione do szpitala - mówiła oficer prasowa.

W szpitalu zmarł ośmioletni chłopiec

- Niestety już w szpitalu na skutek odniesionych obrażeń zmarło jedno z dzieci, ośmioletni chłopiec - przekazała asp. Kowalska. 

Policjantka dodała, że stan pozostałych uczestników wypadku, w tym sześcioletniej dziewczynki, określany jest przez lekarzy jako stabilny.

Tajemnicza śmierć 36-latki. Policję wezwali zaniepokojeni koledzy z gry

W miejscu, gdzie doszło do wypadku droga wojewódzka nr 559 została całkowicie zablokowana. 

- Dla podróżujących tą trasą wprowadzono objazdy drogami lokalnymi - zaznaczyła asp. Kowalska. Według niej, przewidywane utrudnienia w ruchu pojazdów mogą tam występować do godz. 18.

Droga wojewódzka nr 559 prowadzi z Płocka do Lipna w woj. kujawsko-pomorskim.

PAP
Dowiedz się więcej na temat: parzeń | Płock | wypadek | policja | 8-latek | zderzenie

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy