"Rzeczpospolita": Kontrola PIP nie potwierdziła doniesień o mobbingu w "Newsweeku"

Paweł Basiak

Oprac.: Paweł Basiak

Aktualizacja
emptyLike
Lubię to
Lubię to
like
0
Super
relevant
0
Hahaha
haha
0
Szok
shock
0
Smutny
sad
0
Zły
angry
0
Udostępnij

"Kontrola potwierdziła prawidłowe działanie procesów i procedur obowiązujących w firmie” - brzmi mail, do którego dotarła "Rzeczpospolita". Wiadomość dotyczącą kontroli Państwowej Inspekcji Pracy otrzymali pracownicy Ringier Axel Springer Polska. Doniesienia dziennika skomentował Tomasz Lis.

Tomasz Lis był redaktorem naczelnym "Newsweek Polska" od 2012 roku.
Tomasz Lis był redaktorem naczelnym "Newsweek Polska" od 2012 roku.Mariusz GaczyńskiEast News

"Rzeczpospolita" dotarła do maila do pracowników, z którego wynika, że kontrola PIP "potwierdziła prawidłowe działanie procesów i procedur obowiązujących w firmie". Jednocześnie sformułowano "trzy zalecenia" jednak na ten moment nie ujawniono szczegółów.

Do ustaleń dziennika odniósł się na Twitterze Tomasz Lis, były redaktor naczelny "Newsweeka".

"Na wiele tygodni zamieniono moje życie i życie moich najbliższych w koszmar. Nie oszczędzono mi żadnego epitetu. Niczego. Nie oczekuję przeprosin ani nawet refleksji. Jako chrześcijanin mam tylko jedno wyjście- wybaczam. Ale nie wiem czy kiedykolwiek będę umiał zapomnieć" - skomentował.

Mobbing w "Newsweeku"? Lis zaprzecza

Sprawę rzekomego mobbingu w redakcji tygodnika nagłośnili w czerwcu dziennikarze Wirtualnej Polski. W artykule - w większości anonimowo - wypowiedziało się kilka byłych oraz obecnych pracowników "Newsweeka". Wszystkie te osoby wskazywały na działania noszące znamiona mobbingu, których miał dopuszczać się były redaktor naczelny gazety Tomasz Lis. Zarząd RASP zdecydował o natychmiastowym zakończeniu współpracy z Lisem 24 maja.

Z relacji dziennikarzy wynikało, że Tomasz Lis miał m.in. wyśmiewać wygląd lub ubiór jednego z dziennikarzy oraz pozwalać sobie na wulgarne i seksistowskie odzywki. "Były też okropne kawały o gejach" - opowiadał jeden z redaktorów.

Na pytania ze strony redakcji Tomasz Lis odpowiedział, że kategorycznie zaprzecza zarzutom. "Żadne wyszydzanie wyglądu czy ubioru nie miało miejsca, bo - poza wszystkim - są to kwestie, które zupełnie mnie nie interesują. Równie kategorycznie zaprzeczam, by dochodziło do gnębienia, prześladowania czy zastraszania kogokolwiek" - informowano.

Video Player is loading.
Current Time 0:00
Duration -:-
Loaded: 0%
Stream Type LIVE
Remaining Time -:-
 
1x
    • Chapters
    • descriptions off, selected
    • subtitles off, selected
      reklama
      dzięki reklamie oglądasz za darmo
      Kowalczyk o cenie chleba: Niedużo wzrośnie. Chyba, żeby nastąpiła jakaś tragedia na rynku zbóż
      Kowalczyk o cenie chleba: Niedużo wzrośnie. Chyba, żeby nastąpiła jakaś tragedia na rynku zbóżPolsat NewsPolsat News
      emptyLike
      Lubię to
      Lubię to
      like
      0
      Super
      relevant
      0
      Hahaha
      haha
      0
      Szok
      shock
      0
      Smutny
      sad
      0
      Zły
      angry
      0
      Udostępnij
      Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?
      Przejdź na