Media: Włamanie w Ministerstwie Klimatu. Zniknęły cenne przedmioty
W siedzibie Ministerstwa Klimatu i Środowiska doszło do włamania i kradzieży cennych przedmiotów - donoszą dziennikarze Radia ZET. O komentarz w sprawie zwrócili się bezpośrednio do resortu. "Nie udzielamy informacji, bo trwa postępowanie wyjaśniające" - brzmi cytowana przez portal odpowiedź przedstawicieli instytucji.

Do kradzieży w gmachu Ministerstwa Klimatu i Środowiska miało dojść do ostatnich tygodniach. Jak czytamy na stronie Radia ZET, skradzione miały zostać przedmioty przejęte przez służbę celną od pasażerów. Znajdowały się one w gablocie w siedzibie resortu przy ul. Wawelskiej w Warszawie. Wśród wystawionych przedmiotów miały znajdować się m.in. kły słoni afrykańskich i figurki z kości słoniowej. Dziennikarze podają, że informacje o zdarzeniu dostali od pracowników resortu.
Jak podaje rozgłośnia, w gablocie, w której przechowywano okazy, wyłamano zamki, zaś przedmioty zniknęły. - W gmachu jest ochrona i kamery. Trudno sobie wyobrazić, że można niezauważenie wyważyć zamek i wyczyścić z eksponatów gabloty - twierdzi źródło, na które powołuje się portal.
Media: Włamanie w Ministerstwie Klimatui Środowiska
Dziennikarze poprosili Wydział Komunikacji Ministerstwa Klimatu i Środowiska o komentarz w sprawie. Resort odpowiedział, że "z uwagi na trwające postępowanie wyjaśniające nie udziela informacji w tej sprawie".
Nie wiadomo, kiedy dokładnie miało dojść do kradzieży. Nie jest też jasne, jakie dokładnie przedmioty zostały skradzione.
Od zeszłego poniedziałku na czele resortu stoi Anna Łukaszewska-Trzeciakowska. Wcześniej ministrem klimatu i środowiska była Anna Moskwa.
Włamanie w Ministerstwie Klimatu? Pytania bez odpowiedzi
Autorzy publikacji o komentarz mieli poprosić także Krajową Administrację Skarbową oraz Ministerstwo Finansów. Chodzi m.in. o to, jak przedmioty takie jak kość słoniowa mijałyby znaleźć się na terenie resortu odpowiedzialnego za klimat i środowisko.
Na pytania redakcji rzeczniczka KAS odpowiedziała, iż nie zna sprawy. Z kolei wydział prasowy Ministerstwa Finansów przytoczył procedurę dotyczącą nielegalnego przewozu tego rodzaju przedmiotów.
"Zgodnie z przepisami prawa po zatrzymaniu przez funkcjonariuszy Służby Celno-Skarbowej okazów gatunków zagrożonych wyginięciem wszczynane i prowadzone jest postępowanie karne dotyczące nielegalnego przewozu okazów CITES przez granicę UE" - napisano w odpowiedzi na pytania dziennikarzy.
***
Bądź na bieżąco i zostań jednym z 200 tys. obserwujących nasz fanpage - polub Interia Wydarzenia na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!