Reklama

Reklama

Granica polsko-białoruska. Morawiecki: Zagrożone jest bezpieczeństwo całej UE

Kryzys na granicy polsko-białoruskiej. "Uszczelnienie polskiej granicy to nasz interes narodowy. Ale dzisiaj zagrożone są stabilność i bezpieczeństwo całej UE. Ten hybrydowy atak reżimu Łukaszenki jest wymierzony w nas wszystkich. Nie damy się zastraszyć i będziemy bronić pokoju w Europie z naszymi partnerami z NATO i UE" - napisał we wtorek premier Mateusz Morawiecki. Szef rządu wraz z ministrem obrony narodowej odwiedzili stacjonujących na granicy żołnierzy i funkcjonariuszy.

W poniedziałek rano media obiegła informacja o dużej grupie migrantów, która planuje przekroczyć granicę Białorusi z Polską. Migranci znajdują się w okolicy Kuźnicy. Resort obrony narodowej poinformował po południu, że służbom MSWiA i żołnierzom udało się zatrzymać pierwszą masową próbę sforsowania granicy. Obecnie migranci rozbili obóz w rejonie Kuźnicy. Pilnują ich służby białoruskie.

Mateusz Morawiecki o sytuacji na granicy

We wtorek rano głos zabrał premier Mateusz Morawiecki.

"Uszczelnienie polskiej granicy to nasz interes narodowy. Ale dzisiaj zagrożone są stabilność i bezpieczeństwo całej UE. Ten hybrydowy atak reżimu Łukaszenki jest wymierzony w nas wszystkich. Nie damy się zastraszyć i będziemy bronić pokoju w Europie z naszymi partnerami z NATO i UE" - napisał na Twitterze szef polskiego rządu.

Reklama

"Ktoś nie śpi, by spać mógł ktoś..." - napisał premier na Facebooku, publikując zdjęcia z wizyty u żołnierzy i funkcjonariuszy stacjonujących przy granicy.

"Żołnierze, Policjanci, Straż Graniczna oraz Służby Specjalne czuwają nad bezpieczeństwem Polek i Polaków. Nie mam słów, by wystarczająco podziękować im za tę trudną służbę. Chciałem tam być, by czuli, że polskie państwo zawsze będzie z nimi" - dodał.

Premier na granicy: Dziękuję za profesjonalną służbę

- Dziękuję za waszą służbę, za to, co robicie - mówił premier do żołnierzy i funkcjonariuszy na granicy. - Miarą suwerenności państwa jest zdolność do obrony granic. To, co widziałem tutaj, to bardzo profesjonalna służba, bardzo dobrze zorganizowane działania na każdym odcinku frontu - podkreślił.

Jak dodał, "jeszcze niedawno nikt nie pomyślał, że będziemy się mierzyć z działaniami o charakterze żywych tarcz". - To, co dzisiaj widzimy, to nowe metody. Bronicie nas przed tymi metodami znakomicie. Nie tylko profesjonalnie, ale także z pełnym poszanowaniem godności człowieka po jednej i drugiej stronie granicy - mówił Morawiecki.

- Wiemy, że jest to w pełni zaplanowana akcja, mająca naruszyć suwerenność naszego państwa. Wschodnia granica polski jest granicą UE. Rozmawiałem z szefową KE Ursulą von der Leyen oraz premierami kilku krajów. Każdy przesyła wam wyrazy najwyższego szacunku i podziękowania za waszą odwagę i gotowość do służenia - podkreślił premier. 

Od wiosny gwałtownie wzrosła liczba prób nielegalnego przekroczenia granicy Białorusi z Litwą, Łotwą i Polską przez migrantów z krajów Bliskiego Wschodu, Afryki i innych regionów. UE i państwa członkowskie uważają, że to efekt celowych działań reżimu Alaksandra Łukaszenki, który instrumentalnie wykorzystuje migrantów, w odpowiedzi na sankcje.

Granica z Białorusią. Stan wyjątkowy

Od początku roku Straż Graniczna zanotowała ponad 30 tys. prób nielegalnego przekroczenia granicy polsko-białoruskiej. W ostatnim czasie dochodziło do prób siłowego wejścia na terytorium Polski przez cudzoziemców grupowanych przez białoruskie służby pod granicą, a także do prowokacji ze strony tych służb.

Od 2 września w związku z presją migracyjną w 183 miejscowościach woj. podlaskiego i lubelskiego przylegających do granicy z Białorusią obowiązuje stan wyjątkowy. Na odcinku granicy z Białorusią w ciągu pierwszego półrocza 2022 roku ma powstać zapora.

Reklama

Reklama

Reklama