Reklama

Reklama

Dziesięć zasad grzybiarza. Leśnicy obalają niebezpieczny mit

Sezon na grzybobranie nie zwalnia tempa, a w mediach społecznościowych pojawiają się zdjęcia pełnych koszyków i rekordowych okazów. Na grzybobraniu należy jednak zachować czujność i zdrowy rozsądek. Lasy Państwowe przypomniały 10 zasad, których powinno się przestrzegać podczas wyprawy do lasu.

"Wystarczy stosować kilka prostych zasad, aby wasze grzybobranie było bezpieczne i przyjemne zarówno dla was, jak i otaczającego lasu" - apelują Lasy Państwowe na Facebooku.

Pierwszym i najważniejszym punktem w kodeksie każdego grzybiarza jest zbieranie jedynie tych grzybów, co do których ma się całkowitą pewność, że są jadalne. Mylenie np. kani czubajki lub gąski zielonej z niebezpiecznym muchomorem sromotnikowym jest na porządku dziennym. Na początku października informowaliśmy o parze z Rzeszowa, która trafiła na SOR z objawami zatrucia pokarmowego. Mąż i żona niebezpieczne grzyby usmażyli na patelni, a następnie zjedli. Na szczęście medycy zareagowali w porę i uratowali grzybiarzy.

Reklama

W drugim punkcie Lasy Państwowe obalają powszechny mit - nie wszystkie śmiertelnie trujące gatunki grzybów są gorzkie. Leśnicy apelują więc, by nie rozpoznawać trujących grzybów po smaku.

Należy zbierać okazy w pełni wykształcone i odpowiednio dojrzałe. Dopiero wtedy posiadają one cechy potrzebne do prawidłowej identyfikacji.

Grzyby - wykręcać czy wycinać?

Czwarta zasada wyjaśnia w jaki sposób zbierać grzyby do koszyka - można je wykręcać lub delikatnie wycinać w taki sposób, by nie uszkodzić grzybni. Nadleśnictwo Siedlce precyzowało, że oba sposoby są dobre, pod warunkiem, że są stosowane "z rozsądkiem".

"Większe owocniki grzybów lepiej jest wyciąć, ze względów praktycznych, bo zaoszczędzamy sobie pracy przy czyszczeniu grzybów. (...) Wycinamy jak najniżej, odgarniając dokładnie ściółkę i uważając, aby nie uszkodzić grzybni. Potem starannie przykrywamy to miejsce, aby grzybnia nie wysychała. Resztka trzonu grzyba szybko zgnije lub zjedzą ją ślimaki" - informowano.

Do "wykręcania" lepiej nadają się grzyby blaszkowe, takie jak kurki, zielonki i rydze. "Należy je wyjąć z podłoża tak, aby nie uszkodzić trzonu i także dokładnie zakryć grzybnię ściółką".

Grzybobranie - jak zachowywać się w lesie?

Lasy Państwowe przypominają też, że grzyby należy zbierać do koszyka. "W foliowej torebce mogą nabrać szkodliwych właściwości" - czytamy. Ważne jest, by zapewnić im dostęp do powietrza - dzięki temu minimalizujemy ryzyko pojawienia się pleśni lub śluzu.

Kolejne punkty wyjaśniają w jaki sposób należy zachowywać się w lesie, by nie zakłócać zasad ekosystemu. Nie można niszczyć grzybów, których się nie zbiera, ponieważ stanowią one pokarm dla zwierząt. Ważne jest również zachowanie ciszy, by nie płoszyć mieszkańców lasu. Wreszcie - każdy grzybiarz powinien zabierać swoje śmieci ze sobą. "Las pozostaw czystym i takim, jakim sam chciałbyś go zastać" - dodają LP.

Na grzybobraniu wskazane jest również korzystanie z atlasu do rozpoznawania grzybów. Nawet ci najbardziej doświadczeni powinni odświeżać i uaktualniać swoją wiedzę.

Wreszcie - w ostatnim punkcie - Lasy Państwowe zachęcają do zainstalowania aplikacji mBDL i ściągnięcia mapy na telefon. Może okazać się ona nieoceniona w przypadku zgubienia się w lesie.

"Życzymy pełnych koszyków grzybów (tych jadalnych) i przyjemności z obcowania z naturą" - piszą przedstawiciele Lasów Państwowych.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy