Co współcześni Niemcy wiedzą o powstaniu i polskiej historii? "Puste miejsca w pamięci"

Kanclerz Willy Brandt klęczący przed Pomnikiem Bohaterów Getta w Warszawie w 1970 roku, (na zdj. Hanna Radziejowska, dyrektor Instytutu Pileckiego, fot. Patrycja Mic, niepodlegla.gov.pl)
Kanclerz Willy Brandt klęczący przed Pomnikiem Bohaterów Getta w Warszawie w 1970 roku, (na zdj. Hanna Radziejowska, dyrektor Instytutu Pileckiego, fot. Patrycja Mic, niepodlegla.gov.pl) Bettmann / ContributorGetty Images

Instytucjonalizacja pamięci jest kluczowa

Muzeum Powstania Warszawskiego, obchody 79. rocznicy powstania warszawskiego, 30.07.2023
Muzeum Powstania Warszawskiego, obchody 79. rocznicy powstania warszawskiego, 30.07.2023Jacek SzydlowskiAgencja FORUM

Zobacz również:

Zobacz również:

Trzeba przyznać, że przez te ostatnich kilkadziesiąt lat Niemcy wykonali sporą pracę dotyczącą ich własnej historii. Widać to zwłaszcza na tle Rosjan, którzy nigdy tej pracy nie wykonali.
Hanna Radziejowska, Instytut Pileckiego, oddział w Berlinie

Zobacz również:

Od 1989 roku minęło już dużo czasu i to była wielka szansa dla państwa niemieckiego żeby poza słowami i gestami zrobić coś konkretnego dla ofiar wojny.
Hanna Radziejowska, Instytut Pileckiego, oddział w Berlinie
Cała dyskusja, która toczy się dziś w niemieckiej polityce i w niemieckich mediach, dotycząca wojny w Ukrainie pokazuje, jak bardzo Niemcy nie odrobili lekcji z historii Europy.
Hanna Radziejowska, Instytut Pileckiego, oddział w Berlinie
Gliński w "Gościu Wydarzeń": Tusk wrócił, by podpalać Polskę Polsat NewsPolsat News
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?