WikiLeaks: USA podsłuchiwały nie tylko Merkel

emptyLike
Lubię to
Lubię to
like
0
Super
relevant
0
Hahaha
haha
0
Szok
shock
0
Smutny
sad
0
Zły
angry
0
Udostępnij

Z nowych dokumentów, udostępnionych przez WikiLeaks, wynika, że USA monitorowały nie tylko rozmowy kanclerz Niemiec Angeli Merkel, ale także innych wysoko postawionych osób w państwie – donosi AFP za „Sueddeutsche Zeitung”.

Amerykańska Agencja Bezpieczeństwa Narodowego miała podsłuchiwać m.in. Angelę Merkel
Amerykańska Agencja Bezpieczeństwa Narodowego miała podsłuchiwać m.in. Angelę MerkelMarkus SchreiberEast News

WikiLeaks opublikowały listę, na której znalazło się 69 numerów, wśród nich te należące ministerstw: finansów, gospodarki i rolnictwa, a także wysoko postawionych urzędników państwowych. Jednym z podsłuchiwanych mógł być Sigmar Gabriel, obecny wicekanclerz i minister gospodarki i technologii.

Na liście znalazł się także telefon do Oskara Lafontaine, ministra finansów w pierwszym rządzie Gerharda Schrödera. Lafontaine pełnił funkcję do marca 1999 roku, ale jego telefon nadal działa - łączy z sekretariatem Wolfganga Schäuble, obecnego ministra finansów.

W 2013 roku Edward Snowden, były pracownik CIA, ujawnił, że USA podsłuchiwały polityków w wielu krajach. Informacje wywołały szczególne oburzenie w Niemczech, gdzie wielu obywateli ciągle pamięta czasy NRD i metody inwigilacji stosowane wtedy przez Stasi. Po tym, jak Snowden opublikował dokumenty, Merkel osobiście zadzwoniła do prezydenta Baracka Obamy i skomentowała podsłuchiwanie Niemiec - powojennego sojusznika USA i członka NATO słowami "między przyjaciółmi nie ma miejsca na szpiegowanie".

Lista powstała prawdopodobnie między 2010 a 2012 rokiem.

AFP
emptyLike
Lubię to
Lubię to
like
0
Super
relevant
0
Hahaha
haha
0
Szok
shock
0
Smutny
sad
0
Zły
angry
0
Udostępnij
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?
Przejdź na