USA: Silniki samolotu zapłonęły podczas lotu. "Jakby miały się zaraz poddać"
Silniki Boeinga 737 zapłonęły po uderzeniu w stado gęsi podczas startu z lotniska w mieście Columbus w stanie Ohio. Piloci zmuszeni byli do awaryjnego lądowania.

Samolot linii American Airlines miał lecieć do Phoenix w Arizonie. Po godzinie 7 rano wystartował z lotniska John Glenn Columbus.
W sieci pojawiło się nagranie pokazujące moment, w którym z silników maszyny buchają płomienie.
Samolot zawrócił na lotnisko 40 minut po starcie.
Pożar podczas lotu. "Dziwne pulsujące dźwięki"
Świadkowie mówili, że samolot uderzył w stado gęsi, co spowodowało wystrzelenie płomieni z silnika i stworzenie "dziwnych pulsujących dźwięków" - podaje "Daily Mail".
Jedna osoba powiedziała nawet, że brzmiało to "jakby silniki miały się zaraz poddać".
Na szczęście samolot bezpiecznie wrócił na ziemię. Nie odnotowano żadnych obrażeń.
Wszyscy pasażerowie zostali zabrani do innego samolotu, który miał wystartować do Phoenix około godziny 10 rano.