Reklama

Reklama

USA: Nieśmiały ośmiolatek próbuje podziękować Trumpowi

Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump podpisał w środę ustawę dotyczącą eksperymentalnego leczenia śmiertelnie chorych. Obecny obok ośmioletni chłopiec dwukrotnie próbował podziękować politykowi, przykuwając uwagę mediów.

Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump podpisał w środę ustawę o tzw. "Prawie próby" (ang. "Right To Try"), która pozwoli śmiertelnie chorym pacjentom w Ameryce na eksperymentalne leczenie jeszcze przed zakończeniem wymaganych badań klinicznych.

Podczas składania podpisu prezydent USA otoczony był osobami, których nowe prawo bezpośrednio dotyczy. W jego towarzystwie znalazł się m.in. ośmioletni chłopiec z dystrofią mięśniową. Nieśmiały Jordan McLinn dwukrotnie próbował zbliżyć się do polityka, ale zajęty prezydenckimi obowiązkami Trump nie zauważał starań chłopca. Po chwili jednak odwzajemnił jego uścisk.

Reklama

Zdarzenie zarejestrowały kamery, a wideo staje się coraz popularniejsze w sieci.

"Liczni pacjenci nie mają już czasu" - mówił Trump. "Z 'Prawem próby' chorzy otrzymają w końcu możliwość eksperymentalnych metod leczenia, które mogą poprawić stan ich zdrowia lub nawet wyleczyć". Prezydent USA wezwał do zmian, jakie przyniosłyby korzyści "ludziom", a nie ubezpieczycielom czy pracownikom firm farmaceutycznych. 


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy