Reklama

USA: Dwie strzelaniny w Kalifornii. Zginęło siedem osób

Siedem osób zginęło w dwóch powiązanych ze sobą strzelaninach na farmie grzybów i w firmie transportowej - przekazały lokalne władze. Policja zdołała ująć sprawcę, który nie zagraża już społeczeństwu. Ofiarami okazali się Chińczycy.

Do ataku z użyciem broni doszło w miejscowości Half Moon Bay w hrabstwie San Mateo w stanie Kalifornia w USA - poinformowały w poniedziałek lokalne władze.

Przewodniczący rady nadzorczej hrabstwa San Mateo, Dave Pine, poinformował, że cztery osoby zginęły na farmie grzybów, a trzy w pobliskiej firmie transportowej. Tragiczne wydarzenia rozegrały się w pobliżu autostrady 92.

USA. Strzelanina na farmie grzybów. Nie żyje siedem osób

Miejscowa policja poinformowała, że podejrzany został zatrzymany. - Podejrzany przebywa w areszcie. W tej chwili nie ma ciągłego zagrożenia dla społeczności - poinformowało w tweecie biuro szeryfa hrabstwa San Mateo. W mediach społecznościowych pojawił się również materiał z zatrzymania mężczyczyny.

Reklama

Członek rady Half Moon Bay Debbie Ruddock powiedziała, że ofiarami są chińscy robotnicy rolni.

"Przemoc z użyciem broni musi się skończyć"

"Jesteśmy załamani dzisiejszą tragedią w Half Moon Bay" - napisał w oświadczeniu Dave Pine. "Nie mieliśmy nawet czasu opłakiwać tych, którzy zginęli w straszliwej strzelaninie w Monterey Park. Przemoc z użyciem broni musi się skończyć" - podkreślił.

Half Moon Bay to miasto położone około 48 kilometrów na południe od San Francisco.

W sobotniej strzelaninie w Monterey Park w Kalifornii na miejscu zginęło 10 osób, a kolejna zmarła w poniedziałek w szpitalu. 

Czy w Stanach Zjednoczonych powinno się zakazać posiadania broni? Skomentuj artykuł na Facebooku! 

PAP/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: strzelanina | USA | Kalifornia

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy