Reklama

Reklama

"To największe zagrożenie dla USA". Nowy dowódca zaliczył wpadkę?

Szef dyplomacji USA John Kerry nie zgadza się z opinią, że Rosja jest największym zagrożeniem dla USA - powiedział w piątek rzecznik Departamentu Stanu Mark Toner. Pogląd taki wygłosił nominowany na dowódcę sił zbrojnych USA gen. Joseph Dunford.

Dunford, generał piechoty morskiej i były dowódca sił USA w Afganistanie, nominowany na przewodniczącego kolegium szefów sztabów sił zbrojnych USA, powiedział w czwartek, że uważa Rosję za "największe zagrożenie USA".

Według Tonera Waszyngton jest "bardzo szczery", określając w kontaktach z Moskwą kwestie sporne, w tym zaangażowanie Rosji w konflikt na Ukrainie.

Podczas przesłuchania przed komisją Senatu, Dunford powiedział: "Moja ocena bieżącej sytuacji jest taka, że Rosja stanowi największe zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego USA".

Reklama

Rzecznik Białego Domu Josh Earnest odniósł się już w czwartek do wystąpienia Dunforda i powiedział, że poglądy generała na Rosję nie odzwierciedlają w pełni stanowiska administracji prezydenta Baracka Obamy.

Poglądy Dunforda "niekoniecznie zgadzają się z analizami zespołu (doradców) prezydenta, odpowiadającego za politykę narodowego bezpieczeństwa" - powiedział Earnest, cytowany przez TASS.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy